Portal Pszczelarski

Bartnik Postępowy: Sposoby zimowli pszczół na toczku w Ameryce (1929.11)

Źródło grafiki: Bartnik Postępowy nr 11 z 1929 r. str. 232

Bartnik Postępowy Józef Watzka toczek zimowla

Publikacja: Józef Watzka w: Bartnik Postępowy: Sposoby zimowli pszczół na toczku w Ameryce, nr. 11 (1929), str 232-234

Aczkolwiek zimowla pszczół w stebnikach w okolicach zimnych i w wielkich pasiekach Ameryki północnej jest powszechnie praktykowana, to jednak zimowla na toczku ma tam licznych zwolenników, zwłaszcza w pasiekach mniejszych. Sposoby tej zimowli w Ameryce są tak dalece odmienne od naszych, że warto z niemi zaznajomić przedewszystkiem tych czytelników Bartnika P., którzy są zwolennikami hodowli pszczół w ulach typu amerykańskiego.

O ile rozchodzi się o zimowlę pszczół na toczku, to rozumiemy ją w ten sposób, że ul winien być tak ciepło zbudowany, aby mógł zabezpieczyć pszczoły przed zimnem; natomiast Amerykanie, którzy przyjęli ul standartowy o ścianach pojedyńczych, rzadko tylko używają do zimowli uli o ścianach podwójnych, lecz stosują jedynie różnego rodzaju ochrony zewnętrzne, nakładane na ule pojedyńcze.

Przy zimowli na toczku pszczelarze amerykańscy zwracają wiele uwagi na to, aby pasieczysko, na którem pszczoły zimują, było osłonięte od wiatrów; wybierają na ten cel miejsca wgłębione i sadzą dookoła pasieczyska gęste, wysokie żywopłoty lub stawiają wysokie parkany.

Doświadczenia, czynione w tym względzie w Ameryce, dowiodły, że pień o ścianach pojedyńczych wyzimuje pewniej w miejscu, zasłoniętem przed wiatrami, niż pień o ścianach podwójnych, wystawiony na działanie silnych wiatrów w czasie zimy.

Bardzo rozpowszechnionym w Ameryce sposobem zimowli pszczół na toczku w ulach pojedyńczych jest sposób, przedstawiony na ryc. 1. W tym celu przygotowuje się skrzynię takich rozmiarów, aby w niej można było pomieścić wygodnie 4 ule Roota. W miejscach, gdzie wypadają wyloty uli, wierci się w ścianie skrzyni kilka otworów, a miejsce między wylotami uli a otworami w ścianie skrzyni nakrywa się deseczką (jak to widać na rysunku), aby materjał, którym wypełnia się przestrzeń między ulami a ścianami skrzyni, nie zatkał przestrzeni wolnej między niemi.

W podobny sposób urządzają też pudła do nakrywania uli pojedyńczych i robią je nawet z grubej tektury; w południowych zaś stanach na czas zimowli owijają ule zwykłym papierem pakunkowym i obwiązują szpagatem lub tylko powałki uli zabezpieczają na zimę papierem gazetowym.

Sposoby zimowli pszczół na toczku w Ameryce
Ryc. 2 i 3. Opracowanie własne na podstawie: Bartnik Postępowy, „Sposoby zimowli pszczół na toczku w Ameryce” (1929.11).

Na ryc. 2 i 3 przedstawiony jest system amerykański zimowli Demiusa. Pszczelarze amerykańscy mimo, iż trzymają pszczoły w ulach szerokoniskich, przyznają jednak, że ramka wąskowysoka jest o wiele lepsza do zimowli na toczku z tego powodu, jak sami piszą (Encyklopedja Roota A-B-C-X-Y-Z), że ciepłe powietrze, podchodząc ku górze, gdzie pszczoły zimują, nie rozprasza się, i kłąb pszczół dlatego może łatwiej utrzymać ciepłotę.

Stosując sposób zimowli Demiusa, pszczelarze amerykańscy stawiają niskie ramki Langstrota bokiem do specjalnej skrzynki w jesieni, i z ula szerokoniskiego robią na czas zimy (jak to widać na rys. 2 i 3) ul wąsko-wysoki. Na całą tę skrzynkę nakładają następnie próżne korpusy, opróżnione poprzednio z ramek i pszczół, a wolną przestrzeń między skrzynką z pszczołami a ściankami korpusów wypełniają jakimkolwiek materjałem, chroniącym od zimna; na wiosnę zaś, skoro pszczoły zajmą już w takiej skrzynce całą przestrzeń 8 ramek, pszczelarz opróżnia ponownie skrzynkę, a plastry z pszczołami wstawia ponownie do próżnego korpusu w pozycji leżącej.

Widzimy zatem, że są to sposoby zimowli bardzo uciążliwe i drogie dla pszczelarza.

W okolicach północnej Rosji, gdzie zimy są tak ostre, że nawet ul futrowany nie zabezpiecza dostatecznie przed zimnem, pszczelarze przy zimowli na toczku radzą sobie znów w ten sposób, że wszystkie ule ustawiają razem, jak gdyby w piwnicy. Nad tem wszystkiem robią nakrycie w rodzaju daszka i przy pierwszym, większym opadzie śnieżnym, nakrywają wszystko grubo śniegiem, tworząc rodzaj piwnicy ze śniegu.

Pszczoły, zazimowane w tak prosty i tani sposób, wytrzymują dobrze najcięższe zimy północne, ale sposób ten jest możliwy tylko tam, gdzie śnieg, spadły z początkiem zimy, przetrwa aż do wiosny.



Liczba wyświetleń artykułu: 10

Komentarze z forum pszczelarskiego

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszy i weź udział w dyskusji!




  Współpracują z portalem:

Wiktoria Bajek

Wiktoria Bajek

Autorka tekstów

Studentka pedagogiki o specjalności resocjalizacja. Na co dzień pasjonatka pszczół miodnych i nie tylko. Szczególnie zainteresowana warunkami optymalnymi dla bytowania i rozwoju pszczół. Pasjonatka przyrody i długich spacerów.

Poliuretan czy drewno - który materiał lepszy na ul?

Agata Kurzajak

Agata Kurzajak

Autorka przepisów kulinarnych i bloga ziarenkapieprzu.com.pl

Ukończyła filologię polską i podyplomowe studia z zakresu doradztwa zawodowego na UAM w Poznaniu. Doradca zawodowy i trener. Jej największą pasją jest gotowanie. Uwielbia łączyć różne smaki i odkrywać nowe przyprawy. Miłośniczka zwierząt, filmów dokumentalnych oraz herbaty z miodem i cytryną.

Szaszłyki z marynatą miodową

Koktajl arbuzowo-truskawkowy z miodem

Wiosenna sałata ze szpinakiem i winegretem czosnkowo-miodowym

Agnieszka Koza

Agnieszka Koza

Autorka przepisów kulinarnych i bloga Eksplozja Smaku

Interesuje się wszystkim co jest związane z jedzeniem ale szczególną uwagę zwraca na zdrowe, racjonalne żywienie. W wolnym czasie rozwija swoje pasje którymi są: fotografia, ogrodnictwo oraz podróże.

Kaczka z pieczarkami i miodem

Pasta miodowo-miętowa

Kluski leniwe w sosie maślano-miodowym

Renata Gasek

Renata Gasek

Autorka tekstów

Entuzjastka szeroko pojętego rękodzieła, autorka prac zamieszczonych na blogu Kocie robótki (https://kocieprace.blogspot.com/)

Pirografia (sztuka malowania ogniem) w pszczelarstwie