Z miodem dookoła świata

Artykuł sponsorowany
Miód słynie z właściwości prozdrowotnych i wspaniałego smaku. Ma wielbicieli na całym świecie i niezwykle długą historię, która obfituje w wiele ciekawych faktów. Oto niektóre z nich.
Miód nazywano płynnym złotem lub nektarem bogów. Greccy olimpijczycy chętnie jedli miód, bo wiedzieli, że szybko dostarcza energii i regeneruje organizm po aktywności fizycznej. Miód popularny był również wśród pradawnych Słowian. Najstarsze ślady polskiego pszczelarstwa pochodzą sprzed 2000 lat. Z kolei Egipcjanie, znając właściwości konserwujące miodu, używali go m.in. do balsamowania zwłok. A oto kilka innych ciekawostek związanych z miodem.
Gdzie produkuje się najwięcej miodu?
Choć w UE produkcja miodu sukcesywnie rośnie, to nie Europa przoduje w pozyskiwaniu pszczelego złota. Dzieje się tak dlatego, że liczba miododajnych roślin i pszczół ma ścisły związek z klimatem i porami roku. W ciepłych krajach lub regionach wydajność jest większa niż w klimacie umiarkowanym. Kto zatem zajmuje pierwsze miejsce? Okazuje się, że najwięcej miodu wytwarzają Chiny – około 550 tys. ton rocznie. Przy tak masowej produkcji chiński miód jest tani. Kosztuje około 1,5 euro za kilogram, czyli zaledwie 6,30 zł. Z racji niskiej ceny miód z Chin dosłownie zalewa polski i światowy rynek, co staje się problemem dla lokalnych pszczelarzy. Czy rzeczywiście warto importować chiński miód? Niekoniecznie, bo z jakością bywa bardzo różnie. Niemniej sprowadzanie miodu z zagranicy opłaca się firmom, które dodają go jako składnik do kosmetyków czy żywności. Drugim największym producentem miodu jest Turcja. Zaraz za nią Iran, a kolejne miejsca zajmują kraje europejskie: Hiszpania, Rumunia, Polska, Węgry i Grecja.
Kluczowi eksporterzy
Wielkość produkcji nie zawsze idzie w parze z eksportem. Oprócz Chin wspomniane wyżej kraje wcale nie przodują w sprzedaży miodu za granicą. Najlepszymi wynikami pod tym względem mogą się pochwalić: Nowa Zelandia, Argentyna, Brazylia, Australia oraz Uzbekistan.
Fenomen miodu z Nowej Zelandii
Począwszy od 2015 r. rozwój przemysłu pszczelarskiego w Nowej Zelandii nabrał zaskakująco szybkiego tempa. Wszystko za sprawą miodu manuka, który zasłynął z dobroczynnego wpływu na zdrowie. Odkąd udowodniono, że miód manuka działa przeciwbakteryjnie, przeciwzapalnie, antyoksydacyjnie i przeciwmiażdżycowo, zyski z jego sprzedaży znacząco wzrosły.
Najdroższy miód na świecie
Mimo wszystko to nie miód manuka jest najdroższy. Znacznie więcej kosztuje pochodzący z Turcji miód Centauri Honey, który trafił do Księgi Rekordów Guinnessa. Jego cena to aż 10 000 euro za kilogram, czyli prawie 42 tys. zł, biorąc pod uwagę bieżące notowania walut. Zbiera się go w jaskini, na wysokości 2,5 tys. m n.p.m. zaledwie raz w roku. Miód ten jest nie tylko drogi, ale również bogaty w składniki odżywcze: magnez, potas, flawonoidy oraz przeciwutleniacze.
Liczba wyświetleń artykułu: 450
Komentarze z forum pszczelarskiego
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszy i weź udział w dyskusji!
Ile powinien kosztować miód w 2026 roku? Jak policzyć własną cenę?
Kilka praktycznych wskazówek Joanna Baran
Jak sprzedawać miód w 2026 roku?
Praktyczne porady dla pszczelarzy Joanna Baran
Najdroższe polskie miody
Ile trzeba zapłacić za najdroższe miody w Polsce? Joanna Baran
Powstaje Baza Polskich Miodów. Czy każda pasieka musi przekazać próbkę miodu?
Ważne zmiany w polskim prawie Joanna Baran
Bartnik Postępowy: Jeszcze o pochodzeniu spadzi (1926.01)
https://wmbc.olsztyn.pl/dlibra/publication/3046 Joanna Baran
Miód nawłociowy - fakty, mity, popularność i nauka
Wszystko na temat miodu nawłociowego Joanna Baran
Polski miód a import. Mariusz Opoka o jakości, fałszowaniu i nowych etykietach
Artykuł sponsorowany Portal Pszczelarski












