Portal Pszczelarski

Jak rozpoznać prawdziwy miód i unikać podróbek? Praktyczne wskazówki dla konsumenta

miód fałszowanie miodu prawdziwy miód

Jak rozpoznać prawdziwy miód w świecie wszechobecnego fałszu; w świecie, gdzie spotykamy się z zafałszowaniem produktów na potęgę? Sztuka to trudna, ale da się na oko ocenić chociaż przypuszczalnie prawdziwość miodu.

W ostatnich latach często słyszymy o sprowadzaniu miodu z Ukrainy czy Chin, niestety jest to prawda, powielana także przez duże znane firmy handlujące miodem. Prawda jest taka, że nasz krajowy rynek jest za słaby - miodu zbyt mało, a warunki pogodowe zmienne i nietrwałe. Obciąża to pszczelarzy, którzy zmagają się z trudami utrzymania.

Oczywiście wśród wielu uczciwych są też cwaniacy i nieuczciwe osoby. Są to głownie handlarze. Na Ukrainie miód przemysłowy, który jest do nas transportowany w beczkach, jest po prostu kiepskiej jakości - często pędzony na antybiotykach i syropie glukozowo-fruktozowym lub po prostu w wyniku przegrzania stracił właściwości i walory jakiekolwiek inne niż słodząco-szkodzące. Dlatego powinniśmy bacznie obserwować miód, który chcemy kupić i unikać sytuacji, gdzie miód ten będzie szkodliwy dla naszego zdrowia. Ma je przecież poprawiać.

Już Hipokrates powiedział słynne zdanie: "Niech żywność będzie lekarstwem, a lekarstwo żywnością!". Zdanie aktualne mimo tak wielu minionych stuleci, wieków, dni, godzin i pokoleń.

Prawidła dotyczące miodu

Prawdziwy miód zazwyczaj zawsze krystalizuje od września. Więc w październiku czy listopadzie nie powinno być miodów płynnych. Warunkiem dopuszczalnego miodu płynnego jest miód rozgrzany z dużego naczynia i rozlewany do słoików. Tak się dzieje przy rozlewaniu z beczek. Ale nie dajmy się temu nabrać, i taki miód jeśli jest prawdziwy zaczyna krystalizować w ciągu kilku tygodniu, w tym w ciągu miesiąca.

Miód płynny naturalnie występuje tylko w sezonie letnim. Jesień powoduje krystalizację, która już zostaje na lata.

Kupujemy miód skrystalizowany, a jeśli chcemy aby był płynny, rozpuścimy go wkładając słoik do gorącej wody. Ostrożnie podgrzewając wodę, aby słoik nie pękł.

Miód nigdy nie traci właściwości w zależności czy jest płynny latem czy skrystalizowany zimą. 

Wybierajmy ten, który jest dobry, prawdziwy, naturalny, i z pewnego źródła pochodzenia, a więc ze znanych nam lub polecanych źródeł.

Jak rozpoznać dobry miód?

Aby mieć 100% pewności należało by wykonać badania laboratoryjne, ale i te nie zawsze wychodzą dobrze, ponieważ często fałszuje się pyłki w miodzie. Mamy zatem do dyspozycji domowe sposoby oceny takiego miodu, a więc:

1. Smak

Miód bez dodatków, dziś często modnych, na początku jest bardzo słodki, a więc gdy jest swieży prosto z ula. Potem stopniowo uwalnia naturalne aromaty z roślin pochodzących. W ustach powinno pojawić się wrażenie lekkiego pieczenia, szczypania. To właśnie kwasy zawarte w miodzie. Nie tylko po gryczanym!

2. Wygląd

Miód jest gęsty. Może być lejący, ale i tak z czasem gęstnieje. Podczas zlewania leci krętym strumieniem, a nie prostym (tak jak woda). Powinien tworzyć się stożek. Pamiętajmy, że miodu nie możemy dodawać do gorącej herbaty, ale do ciepłej tak, aby nie tracił właściwości. Miód rozpuszcza się nierównomiernie tworząc smugi.

3. Waga

W słoiku 900 ml nie powinno być mniej niż 1,1 kg miodu, zazwyczaj to 1,2 kg.

4. Krystalizacja

Naturalnym zjawiskiem jest krystalizacja miodu, tak jak wspominałem na początku. Najwcześniej krystalizuje rzepakowy, a najpóźniej akacjowy. Krystalizacja nie zmienia jego właściwości leczniczych.

Istnieje też metoda podgrzania na łyżce. Ten sztuczny robi się w pianę i kipi. Prawdziwy się rozrzedza po prostu.

Dziś ocena miodu nie jest taka jednoznaczna. Tematy te są trudne, ale musimy sami oceniać i uważać, aby był jednolity, a nie się rozwarstwiał, bo zapewne ten rozwarstwiający jest fałszowany.

Łukasz Karol Uliasz

Łukasz Karol Uliasz

Autor artykułów

Profesor i dr hc apiterapii i ziołolecznictwa, naturopata dyplomowany, pszczelarz zawodowy, rzeczoznawca chorób pszczół i specjalista pozyskiwania produktów pszczelich. Prefekt Akademii Apiterapii Medycznej i Ziołolecznictwa im. prof. Bogdana Kędzi, promującej dorobek prof. Kędzi oraz apiterapię w użyciu. Autor publikacji pszczelarskich, historycznych, medycznych i etnograficznych. Prowadzi izbę pamięci i mini skansen pszczelarsko-bartniczy w powiecie kozienickim.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora



Liczba wyświetleń artykułu: 934

Komentarze z forum pszczelarskiego

blondynekkrk 2025-08-03 13:10:56

Nie chciałbym się mądrzyć, ale dopisałbym do tego zdania: "Miód nigdy nie traci właściwości w zależności czy jest płynny latem czy skrystalizowany zimą. " że pod warunkiem, że jest prawidłowo przechowywany. Jak będzie otwarty słoik, albo ktoś włoży do niego polizaną łyżeczkę, to nie ma szans, że nie straci swoich właściwości.



  Współpracują z portalem:

Monika Wolańska

Monika Wolańska

Autorka przepisów kulinarnych i bloga Słodkie Słone

Z wykształcenia jestem inżynierem budownictwa a z zamiłowania „kucharą” - tak określają mnie znajomi. Pasji mam całe mnóstwo! Dobra kuchnia, fotografia, piękne wnętrza i miejsca, podróże…

Ciasteczka imbirowe z miodem

Sałata z grejpfrutem, serem pleśniowym i sosem winegret z miodem

Pierniczki na miodzie

Tadeusz Netczuk

Tadeusz Netczuk

Autor tekstów

Doświadczony pszczelarz. Chowem pszczół zajmuje się od 1970 r. Obecnie jego pasieka zlokalizowana jest w ROD Bielany we Wrocławiu.

Historia pasieki rodzinnej Netczuków

Kopulacja i rozwój murarki ogrodowej (Osmia rufa L.)

Rola murarki ogrodowej w uprawach sadowniczych

Ewelina Rękawek

Ewelina Rękawek

Autorka przepisów kulinarnych i bloga pysznewege.com

Copywriter z zawodu, górołaz i kucharka z zamiłowania, wegetarianka z przekonania.

Szpinak z gruszką, pomarańczą i miodem

Kuskus z warzywami, ziarnami i miodem

Krem czekoladowo-owocowy z bazylią

Mirka Lenarcik

Mirka Lenarcik

Autorka tekstów oraz bloga mirosixgotuje.blox.pl

Ukończyła archeologię i anglistykę we Wrocławiu oraz studia doktoranckie w Niemczech. Oprócz gotowania największa pasja to kultura Iranu oraz historia.

Ser Brie w cieście francuskim z dodatkiem miodu

Konfitura z melona z imbirem i miodem

Kapusta czerwona z porto