Portal Pszczelarski

Forum pszczelarskie - Gospodarka pasieczna

Jaki ul wybrać ? Wróć do listy tematów

Liczba wyświetleń tematu: 3988

Zaloguj się aby obserwować temat

krainka12

2015-11-02 13:24:23

Uli jest sporo każdy inny, i jak tu wybrać pomożecie mi ?
Bo otóż w mojej okolicy jest ciągły pożytek , który zaczyna się od mniszku i sadów , a kończy na akcji. Zależy mi na tym aby pszczoły zaczeły jak najszybciej pracę , a duży pożytek nie był dla nich problemem .

oro54

2015-11-02 21:05:06

Jaki ul wybrać?
Jest takie powiedzonko: „że nie ul, robi miód”
Podejrzewam, że ilu tutaj jest pszczelarzy, tyle mamy typów uli i każdy będzie swój ul zalecał.
Jeżeli, będzie prowadzona gospodarka intensywna, z wędrówkami na pożytki, to lepiej mieć ule, w miarę lekkie, umożliwiające szybkie zwiększanie pojemności – takimi ulami są stojaki. Gdy zaś mamy pasiekę stacjonarną, rodzaj ula ma mniejsze znaczenie i można postawić na ule leżaki . Zarówno, jedne jak i drugie mają swoje wady i zalety.
Ja osobiście zorientowałbym się najpierw, jakie ule przeważają w moim regionie i w zależności od tego, co mi pszczółki mają dawać (zadowolenie z pracy przy nich, czy miód i pyłek), wybrałbym rodzaj i typ ula.
Jest jedna generalna zasada w pasiece powinny być identyczne ule z identyczną ramką. Różnorodność jest wspaniała, ale tylko w przyrodzie. Pasieka składająca się z kilku dadantów, kilku wielkopolskich, kilku warszawskich, a do tego jeszcze z paru starych kłód (po pradziadku), wprawdzie cieszy oko, lecz praca przy niej jest stałym utrapieniem dla pszczelarza.

blondynekkrk

2015-11-03 17:22:28

krainka12 jeżeli w okolicy jest ciągły pożytek to czy będziesz jeździć z ulami (prowadzić gospodarkę wędrowna) czy nie? Jaka jest odległość do pożytków? W jakim jesteś wieku i w jakiej formie? To ma duże znaczenie. Ule trzeba dopasować do swoich potrzeb i możliwości.

krainka12

2015-11-03 18:15:28

Mam zamiar prowadzić gospodarkę stacjonarno - wędrowną .
Najdalszy pożytek jest oddalony o 1 kilometr . Formę mam niezłą .

krainka12

2015-11-03 18:38:53

Jeśli chodzi o ul to chodzi mi o maksymalne wykorzystanie pożytku wczesnego z mniszka i drzew owocowych . Oraz także późnych : akacja , sosna. Przypominam także że to spore pożytki - mniszek ( 2ha ), drzewa owocowe (wszędzie jet ich mnustwo ) , akacja ( ponad kilkadziesiąt drzew ), sosna ( kilkanaście ha ).

michal1972

2015-11-04 17:10:22

Mogę doradzić żebyś wybrał któryś z uli korpusowych. To właśnie one nadadzą się do takiego trybu pracy, jaki przewidujesz. Jeżeli stać Cię będzie na wymianę korpusów co jakiś czas, to wybierz ule styropianowe. Jeżeli nie, to drewniane - są dużo cięższe ale i stabilniejsze oraz posłużą przez dłuższy czas.

krainka12

2015-11-05 16:55:39

Dziękuję za odpowiedzi !

Prima

2015-11-05 22:17:56

Ule korpusowe z sosny wejmutki,(wejmutka wytrzymuje do 50 lat) jest lekka ciepła najlepsza dla pszczół! Mam do sprzedania takie ule serdecznie zapraszam:)

Weź udział w dyskusji:




  Współpracują z portalem:

Daniel Borak

Daniel Borak

Autor tekstów

Właściciel gospodarstwa pasiecznego Ślężańskie Miody i serwisu partnerskiego www.slezanskiemiody.pl

Konferencja Pszczelarska: Gospodarka Pasieczna i Wychów Matek w sezonie 2015

Projekt Bzykająca Przyczepka Edukuje

Projekt Bzykająca Przyczepka

Michał Piątek

Michał Piątek

Ekspert Portalu Pszczelarskiego

Pszczelarz, właściciel serwisu www.pogodnypiatek.pl, w którym prowadzi blog pszczelarski i zamieszcza nakręcone przez siebie filmy. Jeden z autorów dwumiesięcznika „Pasieka”, organizator konferencji pszczelarskich, wykładowca.

Michał Piątek Dochodowa pasieka - książka dla pszczelarzy

IV Konferencja KD Pszczółka - podsumowanie wydarzenia

III Konferencja Pszczelarska Klubu Dyskusyjnego Pszczółka - przebieg wydarzenia

Monika Czyżewska

Monika Czyżewska

Tęsknota za zdrowym, prostym, jakościowym życiem blisko natury, wolnym od chemii zaprowadziła mnie do momentu w życiu, kiedy zaczęłam wypiekać domowe chleby, przygotowywać przetwory no i... domowe kosmetyki. Na moim blogu www.naturalnie-ze-naturalnie.blogspot.com dzielę się z pomysłami na mydła naturalne ręcznie robione i nie tylko. Mam nadzieję, że tak jak ja zmienicie swoje postrzeganie pielęgnacji i zdrowia i stanie się to Waszym stylem życia.

Magdalena Mendziak

Magdalena Mendziak

Autorka tekstów

Studentka Wydziału Pedagogiki, Socjologii i Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Zielonogórskiego. Właścicielka małej pasieki w okolicach Zgorzelca. Zawsze uśmiechnięta miłośniczka zwierząt oraz natury. W wolnych chwilach poświęca się wolontariatowi.

Pierniki miodowe na choinkę