Portal Pszczelarski

Forum pszczelarskie - Gospodarka pasieczna

Gotowanie ramek z suszem w wodzie Wróć do listy tematów

Liczba wyświetleń tematu: 4173

Zaloguj się aby obserwować temat

Antoni

2016-10-23 11:27:55

Witam. Proszę o informację, czemu ma służyć gotowanie ramek z suszem w wodzie? Czy chodzi o względy higieniczne, czy coś więcej? A może to sposób na wytapianie wosku pszczelego z ramek?

blondynekkrk

2016-10-23 18:15:44

@Antoni, nie wiem czy to chodzi o warunki higieniczne i o walkę z bakteriami zgnilca (choć tak na początku myślałem). Wyczytałem jedną z porad pana Ślósarza, że jednak: "Wosk zakażony bakteriami zgnilca w celu odkażenia powinien być gotowany temperaturze ok. 120 stopniach C w specjalnych urządzeniach zwanych autoklawami. Jest to w warunkach pasieki niemożliwe, dlatego plastry porażone zgnilcem spalamy na ognisku."

oro54

2016-10-24 14:15:32

Moczenie suszu przed wytapianiem ma za zadanie zwiększyć ilość wytopionego wosku z plastrów. Po prostu wosk nie wnika w namoczone oprzędy, pozostałości po wygryzionych larwach, skąd trudno go wydobyć. Rozgotowywanie plastrów stosowane było jako sposób na łatwiejsze wyciskanie wosku ze zboin w prymitywniejszych metodach pozyskiwania wosku. Gdy nastąpiła epoka topiarek elektrycznych, wosk wytapia się w nich w zasadzie na sucho.

blondynekkrk

2016-10-24 19:12:13

@oro54, jestem pod wielkim wrażeniem Twojej wiedzy. Cieszę się, że zawsze można liczyć na Twoją wiedzę :) Skorzystam z okazji i dopytam, czy wiesz może jak długo się susz moczyło?

oro54

2016-10-24 21:22:44

Pszczołami zajmuję się już od "niepamiętnych" czasów. Pamiętam czasy, gdy szczytem nowoczesności w wytapianiu wosku był tzw. "kociołek parowy typu Rietschego" a topiarki elektryczne były jeszcze w powijakach. Wśród wielu pszczelarzy, do wyciskania wosku, używana była płachta nawijana na dwa kije. Ciekawe, czy ktoś wie jak to było robione?

Weź udział w dyskusji:




  Współpracują z portalem:

Malgorzata Radziszewska

Malgorzata Radziszewska

Autorka przepisów kulinarnych

Blogerka kulinarna (amku.blogspot.com), która uwielbia kuchenne eksperymenty. Z zawodu: tester aplikacji. Na co dzień: mama. W wolnych chwilach robi zdjęcia i zajmuje się promowaniem fotografii mobilnej działając w ramach Grupy Mobilni (grupamobilni.pl).

Pierogi z kaszą jaglaną, jabłkami i miodem

Sałatka z kalafiora z miodem

Kruidnoten - holenderskie ekspresowe pierniczki z miodem

Magdalena Mendziak

Magdalena Mendziak

Autorka tekstów

Studentka Wydziału Pedagogiki, Socjologii i Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Zielonogórskiego. Właścicielka małej pasieki w okolicach Zgorzelca. Zawsze uśmiechnięta miłośniczka zwierząt oraz natury. W wolnych chwilach poświęca się wolontariatowi.

Pierniki miodowe na choinkę

Łukasz Zabłocki

Łukasz Zabłocki

Autor tekstów

Właściciel dużego gospodarstwa pasiecznego w południowo-zachodniej Polsce.

Wpływ ciepłej zimy na rodziny pszczele