Portal Pszczelarski

Forum pszczelarskie - Forum eksperckie

PSZCZELARSTWO BEZ CHEMII - MICHAŁ SMYK Wróć do listy tematów

Liczba wyświetleń tematu: 3418

Zaloguj się aby obserwować temat

Strony: 1 2 3 4

DominikHeresz

2025-09-10 14:15:52

Cześć, w wątku czytałem że ma Pan ule w kilku punktach "rozstrzelone" i w miarę daleko od innych pasiek - ile mniej więcej powinno być uli w takiej "gromadce"? I jak dają sobie radę pszczoły w terenach "naturalnych" koło lasów, chodzi o choroby, pożytki itp - planuję postawienie drugiej pasieki(max 10 uli) właśnie w lesie - na terenie otuliny parku narodowego i zastanawiam się, czy nie będzie więcej z tym kłopotu niż pożytku - mam wstępną zgodę i chciałbym spróbować tam metod biotechnicznych właśnie. Z góry dzięki za odp

Michal.S.

2025-09-10 21:59:01

>> To ja jeszcze podpytam - co oznacza "lepsze dla przyszłych pokoleń" - lepsze czyli jakie
>> i jakich wyrzeczeń i trudności dostarcza to pszczelarstwu teraz? Jakie działania
>> powinni podjąć pszczelarze ?

Lepsze, czyli takie którym nie trzeba regularnie truć pasożytów. Które nie wymagają tak radykalnych ilości cukru. Które się po prostu trzyma, chowa, a nie utrzymuje przy życiu, a w zasadzie na krawędzi życia.
Bo takie są dzisiaj w większości nasze pszczoły. Moim zdaniem praca z nimi obecnie zmienia się w bezduszny cykl zabiegów.
Pszczelarze powinni zacząć dążyć do tej lepszej pszczoły. Pytać o nią. Próbować gospodarować bez chemii i typować najbardziej obiecujące rodziny. Śledzić informacje i mieć otwarty umysł.

Michal.S.

2025-09-10 22:09:39

>> Cześć, w wątku czytałem że ma Pan ule w kilku punktach "rozstrzelone" i w miarę
>> daleko od innych pasiek - ile mniej więcej powinno być uli w takiej "gromadce"? I jak
>> dają sobie radę pszczoły w terenach "naturalnych" koło lasów, chodzi o choroby,
>> pożytki itp - planuję postawienie drugiej pasieki(max 10 uli) właśnie w lesie - na
>> terenie otuliny parku narodowego i zastanawiam się, czy nie będzie więcej z tym
>> kłopotu niż pożytku - mam wstępną zgodę i chciałbym spróbować tam metod
>> biotechnicznych właśnie. Z góry dzięki za odp

Jeśli to mokry las grądowy, a nie "sosny na piaskach", pszczoły powinny sobie coś zawsze znaleźć. Jeśli okresowo nie - to mogą poszukać po polach blisko lasu. Plusem pszczół w lesie jest to, że z biegiem sezonów pomagają rozmnażać się roślinom dającym im nektar, więc pożytki powinny być coraz większe - to przynajmniej obserwowałem.
Co do liczby uli to zależy od miejscówki. Od 2 do 10.
Uważaj na kleszcze. Ja w tym roku testuję DEET - który tylko odstrasza, a nie zabija stawonogi. Nie powinien być groźny przy pracy z pszczołami.

Jo-Asia

2025-09-11 09:49:36

To ja jeszcze o tej "lepszej pszczole" - takie podejście wymaga od pszczelarzy wiele świadomości, odpowiedzialności i wytrwałości - jak Twoim zdaniem ją budować. Wiem, że swoimi działaniami tak robisz - książka, sposób prowadzenia pasieki, grupa na FB a nawet "akcja truteń":) co jeszcze można zrobić aby budować takie podejście do pszczół? I zapytam jeszcze - jak sądzisz kiedy pszczoły miodne z niezależnych owadów o doskonałych mechanizmach przetrwania stały się słabe i wymagające podtrzymania przy życiu - bo ja jak najbardziej się zgadzam, że zmiana w podejściu jest potrzebna, jednak zastanawiam się, tak "apihistorycznie" jak sądzisz kiedy zaczął się ten proces uzależnienia i osłabiania pszczół? i jaką rolę odegrała w tym warroza?

Michal.S.

2025-09-11 12:29:29

>> To ja jeszcze o tej "lepszej pszczole" - takie podejście wymaga od pszczelarzy wiele
>> świadomości, odpowiedzialności i wytrwałości - jak Twoim zdaniem ją budować.
>> Wiem, że swoimi działaniami tak robisz - książka, sposób prowadzenia pasieki, grupa
>> na FB a nawet "akcja truteń":) co jeszcze można zrobić aby budować takie podejście
>> do pszczół?
W książce obliczyłem, że przy pewnych założeniach (np. 2% populacji pszczoły miodnej w Polsce ma cechy pozwalające na przeżycie bez zwalczania warrozy), wystarczy aby co setny pszczelarz zainteresował się tematem i odstawił chemię w jednej rodzinie, lub na połowie pasieki zastosował metodę monitoringu jakiejś cechy i u odstających rodzin przeprowadził "reset warrozy" i podmianę genetyki (eufemizm na zabicie matki i zastąpienie jej matką pochodzącą z najlepszych rodzin). Tym drugim zajmował się Erik Osterlund i zajmuje Randy Oliver.
I takie coś mi się marzy. Żeby co setny po prostu wziął jedną rodzinę i poprowadził ją symulowaną rójką, bez zwalczania warrozy, albo na części pasieki zaczął monitorować (osyp naturalny warrozy, recapping) i wzmacniać cechy.
Po drugie marzy mi się, że ludzie wykorzystując istniejące kanały komunikacji (fora, grupy na Fejsie, koła pszczelarskie PZP i innych stowarzyszeń) - zbiorą się w grupki po 3-4 osoby i spróbują zrobić swoją własną "akcję truteń".
To naprawdę nie jest nierealne i z sufitu.

>>I zapytam jeszcze - jak sądzisz kiedy pszczoły miodne z niezależnych
>> owadów o doskonałych mechanizmach przetrwania stały się słabe i wymagające
>> podtrzymania przy życiu - bo ja jak najbardziej się zgadzam, że zmiana w podejściu
>> jest potrzebna, jednak zastanawiam się, tak "apihistorycznie" jak sądzisz kiedy zaczął
>> się ten proces uzależnienia i osłabiania pszczół? i jaką rolę odegrała w tym warroza?

Momenty w zasadzie były dwa. Jeden jeszcze niespecjalnie rewolucyjny w kwestii kondycji pszczół - czyli pojawienie się ula ramowego w XIX wieku. Drugim momentem upośledzającym samozaradność naszych podopiecznych było wprowadzenie regularnych zabiegów chemicznych w połowie lat 80-tych XX wieku, spowodowane warrozą. To była jednak dość skomplikowana historia. Nie tylko patogen był "specjalny", nieco inny niż Nosema apis, czy zgnilce, albo świdraczek. Również moment w czasie był niefortunny w centralnej Europie. Kryzys popchnął wszystkich "dzikich" pszczelarzy w stronę organizacji, która załatwiała przydziały cukru, więc wszyscy stawali się bardziej podatni na odgórny przekaz. A ten brzmiał "musicie zacząć regularnie stosować trucizny, bo pszczoły wam umrą".

DominikHeresz

2025-09-11 13:57:11

Dzięki - za ostrzeżenie przed kleszczami również :) a podpowiedz proszę - bo ja w metody biotechniczne niezbyt biegły - dotąd czytałem tylko - z jakich metod biotechnicznych korzystasz u siebie i jakie radziłbyś na początek? Czytałem u Olszewskiego, że można też łączyć metody bio z kwasami itp? Czy to dobry sposób Twoim zdaniem na początek? Tej nowej pasieki nie chcę zupełnie traktować apiwarolem i podobnymi substancjami

DominikHeresz

2025-09-11 14:02:45

A i jeszcze zapytam - planowałam przenieść do tej pasieki swoje odkłady - ale jak tak czytam to mogą one być zbyt mało odporne na start do pasiek bez leczenia wet - to jaką rasę być polecił lub podpowiesz skąd mogę wziąć pszczoły o większej odporności? Warto na FB zapytać czy ktoś ma matki odporniejsze, to bym podmienił w swoich odkładach na wiosnę? Jak sądzisz?

Michal.S.

2025-09-13 08:48:45

>> Dzięki - za ostrzeżenie przed kleszczami również :) a podpowiedz proszę - bo ja w
>> metody biotechniczne niezbyt biegły - dotąd czytałem tylko - z jakich metod
>> biotechnicznych korzystasz u siebie i jakie radziłbyś na początek? Czytałem u
>> Olszewskiego, że można też łączyć metody bio z kwasami itp? Czy to dobry sposób
>> Twoim zdaniem na początek? Tej nowej pasieki nie chcę zupełnie traktować
>> apiwarolem i podobnymi substancjami

Trzeba nauczyć się łapać matkę i wkładać do izolatora. Trenuj na trutniach.
Zaczynamy od wstawienia matki do izolatora bezczerwiowego (np. Chmary) na ok. 16 - 18 dni. Potem na 10-11 dni umieszczamy ją w izolatorze dwuplastrowym. Po upływie tego czasu matkę uwalniamy, a czerw utylizujemy.
W ramach selekcji możemy odsklepić trochę komórek z tych utylizowanych plastrów i sprawdzić, jak bardzo porażone są larwy. Znajdziemy tak lepsze i gorsze rodziny.

>> A i jeszcze zapytam - planowałam przenieść do tej pasieki swoje odkłady - ale jak tak
>> czytam to mogą one być zbyt mało odporne na start do pasiek bez leczenia wet - to
>> jaką rasę być polecił lub podpowiesz skąd mogę wziąć pszczoły o większej
>> odporności? Warto na FB zapytać czy ktoś ma matki odporniejsze, to bym podmienił
>> w swoich odkładach na wiosnę? Jak sądzisz?

To jest trudno spisać w jednej wypowiedzi na forum. W książce (niedługo ruszy przedsprzedaż) zdobyciu "twardych pszczół, od których wszystko się zaczyna" poświęciłem cały podrozdział.
W wielkim skrócie można: a) spróbować wytypować obiecujące rodziny ze swej pasieki - np. kilka lat analizując plastry pułapki podczas zabiegu biotechnicznego. b) zakupić od ludzi, którzy mają takie pszczoły, c) zaprosić do siebie dzikie rójki, d) przejąć dziko żyjącą rodzinę, która z jakichś powodów nie może zostać w pierwotnym miejscu zamieszkania

Strony: 1 2 3 4

Weź udział w dyskusji:




  Współpracują z portalem:

Michał Piątek

Michał Piątek

Ekspert Portalu Pszczelarskiego

Pszczelarz, właściciel serwisu www.pogodnypiatek.pl, w którym prowadzi blog pszczelarski i zamieszcza nakręcone przez siebie filmy. Jeden z autorów dwumiesięcznika „Pasieka”, organizator konferencji pszczelarskich, wykładowca.

I Konferencja Pszczelarskiego Klubu Dyskusyjnego Pszczółka między Łodzią a Warszawą - przebieg spotkania

Targi Sadowniczo-Warzywnicze Hort-Technika z panelem pszczelarskim - relacja

III Konferencja Pszczelarska Klubu Dyskusyjnego Pszczółka - przebieg wydarzenia

Kuba

Kuba

Autor przepisów i bloga Kuba w kuchni (z małą pomocą Mamy)

Jeden z najmłodszych kucharzy w Polsce. Ma 5 lat. Bardzo lubi pływać, śpiewać, czytać i rysować.

Babeczki orzechowo-bananowe z polewą miodową

Zespół Szkolno-Przedszkolny w Łukcie

Zespół Szkolno-Przedszkolny w Łukcie

Partner serwisu

W Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Łukcie realizowany jest projekt ekologiczny "Pszczoły Lubię". Projekt jest laureatem konkursu grantowego "Z Kujawskim pomagamy pszczołom". Grant ufundowała firma ZT Kruszwica S.A. Organizatorem konkursu jest Fundacja Nasza Ziemia. Koordynatorkami projektu są Elżbieta Piotrak i Magdalena Palińska.

Pszczoły Lubię. Cz. 2.

Pszczoły Lubię. Cz. 1.

Paulina Jamrozik

Paulina Jamrozik

Autorka tekstów oraz właścicielka Medis-online.pl

Założycielka Gabinetu Dietetycznego MEDIS. Na co dzień pomaga trwale zmienić nawyki żywieniowe swoim pacjentom. Pokazuje jak pozbyć się zbędnej tkanki tłuszczowej, poprawić samopoczucie, samoocenę, a przede wszystkim zdrowie.

Domowy sposób na wzmocnienie odporności