Portal Pszczelarski

Forum pszczelarskie - Chów i hodowla pszczół

Pierwsza pasieka Wróć do listy tematów

Liczba wyświetleń tematu: 11135

Zaloguj się aby obserwować temat

Strony: 1 2 3 4

michal1972

2016-05-02 14:13:45

Darku, powiem Ci, że nie warto zaczynać od 1 pnia (zasiedlonego ula). Wystarczy, że nie przyuważysz czegoś albo zbagatelizujesz sygnały i albo osypie Ci się rodzina, albo wyroi się, a Ty zostaniesz z niczym.

Jak zacząć? Zacznij od czytania. DUŻO czytania. Jeżeli masz możliwość to udaj się na praktykę do najbliższego pszczelarza. Większość chętnie pokaże Ci co należy robić. Teoria teorią, a praktyka praktyką.

Jakie koszta? 500-600 złotych za zasiedlony ul + około 2000 zł wyposażenie pasieki.

Jaka jest odległość miejsca, gdzie chciałbyś postawić ule od osiedla mieszkaniowego? Co to jest za las? Czy jest to teren ogrodzony i nie będziesz mieć nieproszonych gości z lasu? Czy są gdzieś pożytki (drzewa, krzewy i byliny, które nektarują i/lub dają pyłek)? Co to jest i jak dużo ich jest?

Jeżeli miałbyś zaczynać od 1 pnia to ja bym sobie szczerze darował. Nie wiem czemu miałoby to służyć. Lepiej zacząć od 5. Niewiele większy koszt a większa szansa, że coś z tego będziesz mieć.

blondynekkrk

2016-05-03 10:54:46

Dariusz wcześniej sam myślałem, że jeden ul wystarczy. Okazuje się, że tutaj mi wytłumaczono, że lepiej jest więcej na start bo wtedy Twoje błędy zostaną "wybaczone" (będziesz mieć kilka szans). Druga rzecz to to, że narobisz się tyle samo przy pięciu ulach co przy jednym. No i też więcej miodu będziesz mieć.

Tutaj był temat postawienia uli na własnej działce i przeszkadzających pszczół innym osobom: http://www.portalpszczelarski.pl/forum/gospodarka_pasieczna/676/ustawianie_uli_na_wlasnej_dzialce.html To trzeba wziąć pod uwagę. Nie wszyscy lubią pszczoły...

DariuszKucharczyk

2016-05-04 12:27:05

Dzięki Wam za odpowiedź i cenne rady.
Las jest Państwowy sosna - brzoza. Do tego czasu poczytałem, że odległość od ogrodzeń (granicy działki) do pasieki musi być min.10m, to już moja lokalizacja przekreśla moje plany. Szukam na razie lokalizacji po znajomych i rodzinie.
Jeśli chodzi o praktykę to pomagałem mojemu wujkowi przy pszczołach, dokarmiałem, usuwałem czerwie królowych, eliminowałem trutnie, wybierałem ramki z miodem, no i zawsze kurzyłem :)
Zaraziłem się od wujka pasją, niestety wujek nie żyje już sporo czasu, a u mnie wraz z pozyskaniem swojej działki i domu, pasja powraca ze wzmożoną siłą.

blondynekkrk

2016-05-05 19:32:28

Może się jeszcze uda :) Trzeba być dobrej myśli :) A nie myślałeś aby wydzierżawić kawałek ziemi od Lasów Państwowych albo wojska?

DariuszKucharczyk

2016-05-05 20:03:06

Na razie to zbieram wszystkie informacje o ewentualnym ryzyku miejscówce i niezbędnej wiedzy, a pewnie decyzja o ewentualnym wynajmie przyjdzie sama. Wychodzę z założenia, że nic na siłę, ale dzięki za podpowiedź, wezmę ja pod uwagę.

blondynekkrk

2016-05-05 21:29:43

Polecam się na przyszłość! ;) Ewentualnie można pogadać z jakimś rolnikiem. Być może znajdzie się taki, co chętnie udostępni za darmo część pola, w zamian za to, że będzie mieć większe plony. Może w tym kierunku też warto iść.

rosaatra

2016-06-30 16:11:44

W sklepie dla pszczelarzy znajdziesz wszystko, co potrzebne do rozpoczęcia i obsługi pasieki, miodarki, ule, dozowniki itp. Produkty mają naprawdę wysoką jakość. Polecam

DariuszKucharczyk

2016-06-30 16:26:53

Dzięki, jak tylko będę miał rozsądne miejsce do postawienia ula/uli to na pewno będę się rozglądał za wszelkim potrzebnym sprzętem.

Strony: 1 2 3 4

Weź udział w dyskusji:




  Współpracują z portalem:

Magdalena Faltyn

Magdalena Faltyn

Autorka przepisów kulinarnych i bloga kuchniakrokusia.co.uk.

Na co dzień mama, której pasją jest gotowanie, czytanie książek oraz zwiedzanie ciekawych miejsc.

Udka z kurczaka z ketchupem i miodem

Koktajl z mango i ananasa z mlekiem kokosowym

Łosoś w musztardzie i miodzie

Marta Stachowiak

Marta Stachowiak

Autorka przepisów kulinarnych i bloga My Sweet Morning

Blogerka kulinarna (celebrate-your-morning.blogspot.com), na co dzień praktykująca słodkie śniadania. Prawdziwa koneserka miodów. Miłośniczka zdrowego i smacznego trybu życia. Swoją artystyczną duszę ujawnia nie tylko na talerzu ale również w rysunku i decoupage'u.

Ananas w czekoladowym cieście

Lawendowe ciasto dyniowe

Pancakes cytrynowe z miodem

Stefan Jerzy Siudalski

Stefan Jerzy Siudalski

Autor artykułów

Kłodzczanin z urodzenia, obecnie mieszkaniec Warszawy. Osoba posiadające doświadczenie w różnych dziedzinach, w tym: w pszczelarstwie, poszukiwaniu wody, ochronie mienia. Emerytowany redaktor naczelny pisma Ochrona mienia, wykładowca w dziedzinie technicznej ochrony mienia oraz kierownik pracowni projektowania i produkcji aparatury naukowej.

Cztery pory roku czyli piosenka o Rębkowie