Portal Pszczelarski

Forum pszczelarskie - Choroby, zagrożenia i ochrona pszczół

Rabunek czy oblot? Wróć do listy tematów

Liczba wyświetleń tematu: 6143

Zaloguj się aby obserwować temat

LysyBrodacz

2019-06-12 14:36:58

Cześć wszystkim. Niedawno zacząłem pszczelarzyć i nabyłem 3 odkłady. Wszystko szło dobrze jednak wczoraj nieco się zaniepokoiłem.

Mianowicie, przez 2 minuty delikatnie pokropił deszcz i ruch na wylotku nieco ustał. Poszedłem do domu po wodę i wróciłem po 10 minutach, a tu przed jednym ulem wielka chmara pszczół. Na pozostałych dwóch prawie zero ruchu. Pszczoły nie próbowały się dostać do ula innymi wejściami, ciężko było dostrzec walkę na wylotku, chyba takowej nie było. Po 10 minutach to ustało bo nie zdążyłem zareagować. Czy byłem świadkiem rabunku, czy oblotu po deszczu?

Dołączam filmik z tego zdarzenia, wybaczcie jakość.

Dajcie znać co myślicie.

Dzięki!

Załączniki:

Rabunek czy oblot?

oro54

2019-06-14 22:32:19

To był oblot. Młoda mucha w ten sposób namierza usytuowanie swojego ula opuszczając go po raz pierwszy. Charakterystyczną cechą oblotu jest to, że pszczoły latają wokół ula głowami zwróconymi w stronę wylotka i zataczają coraz większe kręgi w powietrzu zapoznając się z otoczeniem, jego charakterystycznymi punktami.

LysyBrodacz

2019-06-17 08:24:20

Dzięki za odpowiedź!

Dawid111

2023-01-01 23:19:24

Mam. Ciekawostkę. Pszczoły mam pierwszy rok ale wcześniej chodziłem do pszczelarzy na naukę. Każdy z nich miał swoje sposoby na różne problemy. Ale na pytanie czy pszczoły latają w nocy mówili tak samo że nie. Ja podając pszczołom syrop we wrześniu koło godziny 20:00 zauważyłem że po 5 minutach do jednego ula zaczęły przylatywać pszczoły. Było ich tak dużo że nie mieściły się przy wylotu i tylko w jednym ulu. Po naradzie że starszym pszczelarzem podałem im syrop po 23:00 było ciemno jak w kopalni. I to samo bo po 5 minutach pełno pszczół. Skąd?

Kryspin

2023-01-22 16:58:45

Takiej reakcji nie powinno być, po dodaniu pokarmu pszczoły owszem wychodzą do oblotu po pobraniu pokarmu ale nigdy tak intensywnie i do tego po ciemku. Może pokarm zalał gniazdo ?

Weź udział w dyskusji:




  Współpracują z portalem:

Monika Czyżewska

Monika Czyżewska

Tęsknota za zdrowym, prostym, jakościowym życiem blisko natury, wolnym od chemii zaprowadziła mnie do momentu w życiu, kiedy zaczęłam wypiekać domowe chleby, przygotowywać przetwory no i... domowe kosmetyki. Na moim blogu www.naturalnie-ze-naturalnie.blogspot.com dzielę się z pomysłami na mydła naturalne ręcznie robione i nie tylko. Mam nadzieję, że tak jak ja zmienicie swoje postrzeganie pielęgnacji i zdrowia i stanie się to Waszym stylem życia.

Agata Kurzajak

Agata Kurzajak

Autorka przepisów kulinarnych i bloga ziarenkapieprzu.com.pl

Ukończyła filologię polską i podyplomowe studia z zakresu doradztwa zawodowego na UAM w Poznaniu. Doradca zawodowy i trener. Jej największą pasją jest gotowanie. Uwielbia łączyć różne smaki i odkrywać nowe przyprawy. Miłośniczka zwierząt, filmów dokumentalnych oraz herbaty z miodem i cytryną.

Skrzydełka z miodem i chili

Wiosenna sałata ze szpinakiem i winegretem czosnkowo-miodowym

Zielona sałata z dressingiem miodowo-musztardowym

Emilia

Emilia

Autorka przepisów kulinarnych oraz bloga Kuchenna Kontrrewolucya

Całkiem świeżo upieczona tak mama, jak blogerka kulinarna. Fascynatka dobrej kuchni i słowiańskiego folkloru.

Sałatka z ogórków w zalewie octowo-miodowej na zimę

Pularda w złotem kolorze z kartoflanymi kulkami

Kaczka w marynacie korzennej pieczona w miodzie pitnym

Celina Habryka

Celina Habryka

Autorka tekstów

Doktorantka w Katedrze Analizy i Oceny Jakości Żywności na Uniwersytecie Rolniczym w Krakowie. Zajmuje się badaniem właściwości fizykochemicznych miodów.

Rodzaje miodu ze względu na pochodzenie

Podział miodów pitnych