Portal Pszczelarski

Forum pszczelarskie - Ekonomika pszczelarstwa

Przydrożna sprzedaż miodu Wróć do listy tematów

Liczba wyświetleń tematu: 5959

Zaloguj się aby obserwować temat

Strony: 1 2

michal1972

2014-09-15 09:43:56

Jadąc na wakacje po polskich drogach zauważyłem, że na poboczach porozstawianych jest sporo aut, z których sprzedawany jest miód. Nie widziałem jednak, żeby ktoś się jednak zatrzymywał i chciał go kupić. Tak się zastanawiam, czy ktoś praktykował taki sposób sprzedaży miodu i czy ma on sens?

blondynekkrk

2014-09-18 07:36:01

Właśnie w okresie wakacyjnym dużo osób stoi przy drodze i sprzedaje miód. Nie wiem czy to są pszczelarze. Przecież wtedy w najlepsze trwa sezon. Też nie widziałem, żeby ktoś się zatrzymywał przy nich. Z drugiej strony to też są miejsca gdzie człowiek jedzie szybko i zanim zobaczy znak albo człowieka to już jest za daleko żeby wrócić:)

brocz

2014-09-18 14:43:57

Ja sądzę że lepiej spróbować w internecie no ale taka sprzedaż w dobrym miejscu też przyniesie zyski.

marcin

2014-09-19 08:09:34

@brocz, regulamin serwisu głosi, że nie reklamujemy innych stron na forum. Usunąłem zatem z Twojej wypowiedzi link do strony. Zapraszam do współpracy.

factis

2014-09-20 14:09:52

Sprzedaż przydrożna wydaje się być uzasadniona tylko przy miejscowościach z jedną główną drogą przelotową przez miasto. W Warszawie, Krakowie czy Łodzi to by nie miało moim zdaniem sensu. Skoro tyle osób sprzedaje miód w ten sposób, to chyba musi być skuteczne.

michal1972

2014-09-22 12:06:26

Masz rację factis. Jeżeli już to tylko w małych miejscowościach i po sezonie. De facto nie widziałem kogokolwiek przy drodze, kto by sprzedawał miód w okresie od czerwca do sierpnia. Może też było to podyktowane godzinami moich przejazdów. Dopiero teraz, udając się na wrześniowe wakacje, temat powrócił.

banan

2014-09-26 08:29:28

zgadzam sie z tym co napisal kolega brocz. wszystko zalezy od miejsca no i moze jeszcze od tego jak to stoisko bedzie wygladalo. jak bedzie dobre miejsce i stoisko bedzie wygladalo w miare profesjonalnie i bedzie sie rzucalo w oczy przejezdzajacym, to pewnie pszczelarz na tym dobrze zarobi.

michal1972

2014-11-27 10:11:10

Kolego banan, pewnie tak, mnie tylko zastanawia, czy faktycznie jest to interes. Siedzisz cały dzień na zewnątrz, przewieje Cię, rozchorujesz się i tyle z tego będzie. Ba, nawet do toalety nie ma gdzie się udać. Generalnie widzę dużo minusów i jedyny plus, który mógłby być, to satysfakcja z zarobku. Żeby sobie przygotować takie stoisko dużo nie trzeba wydać. Wystarczy stolik, kilka kartek z wydrukowanym napisem miód i tyle. Może jakieś wizytówki, żeby dać kupującemu.

Strony: 1 2

Weź udział w dyskusji:




  Współpracują z portalem:

Ewa Jarosz

Ewa Jarosz

autor przepisów kulinarnych i bloga dietetykwstolicy.blogspot.com

Dietetyk medyczny, blogerka kulinarna i amator fotografii. Uczy swoich pacjentów jak utrzymać zasady racjonalnego odżywiania czerpiąc przyjemność z jedzenia. Zaraża optymizmem i zdrowym podejściem do życia.

Ciasto orzechowe z miodem

Słodka sałatka z kurczakiem

Gruszkowo-jabłkowy mus szarlotkowy

Luiza Dawidowicz

Luiza Dawidowicz

Autorka publikacji

Doktorantka na Wydziale Ogrodnictwa i Architektury Krajobrazu Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Absolwentka kierunków: ochrona środowiska na UAM w Poznaniu oraz ogrodnictwo na UP w Poznaniu. Interesuje się projektowaniem ogrodów, urządzaniem i pielęgnacją zieleni, a także rewitalizacją zdegradowanych obszarów. W swoim działaniu łączy wiedzę zdobytą na obu kierunkach studiów z zamiłowaniem artystycznym oraz florystycznym. Uwielbia rośliny, zwierzęta, pracę w ogrodzie, podróże bliskie i dalekie. Działa w Stowarzyszeniu Inżynierów i Techników Ogrodnictwa w Poznaniu, w którym pełni funkcję wiceprezesa Sekcji Florystycznej.

Murarka ogrodowa (Osmia rufa L.). Cz. 1.

Murarka ogrodowa (Osmia rufa L.). Cz. 2.

Murarka ogrodowa (Osmia rufa L.). Cz. 3.

Monika Czyżewska

Monika Czyżewska

Tęsknota za zdrowym, prostym, jakościowym życiem blisko natury, wolnym od chemii zaprowadziła mnie do momentu w życiu, kiedy zaczęłam wypiekać domowe chleby, przygotowywać przetwory no i... domowe kosmetyki. Na moim blogu www.naturalnie-ze-naturalnie.blogspot.com dzielę się z pomysłami na mydła naturalne ręcznie robione i nie tylko. Mam nadzieję, że tak jak ja zmienicie swoje postrzeganie pielęgnacji i zdrowia i stanie się to Waszym stylem życia.