Portal Pszczelarski

Forum pszczelarskie - Chów i hodowla pszczół

Stawianie pasieki na nieużytkach Wróć do listy tematów

Liczba wyświetleń tematu: 6269

Zaloguj się aby obserwować temat

Strony: 1 2

jastrzebial

2014-08-24 18:42:03

Witam! Mam duza dzialke i z tylu jest jakies taki nieuzytek - 2500 m . Graniczy tam pol hektara lasu lisciastego a na przeciwko jest bardzo duzo lasu iglastego. Do tego zyto, pszenica, łąki, ludzie maja kwiaty ogrodki a co jest dalej to nie wiem, ale wydaje mi sie , ze jakies pozeczki itd. Hodowle chce zaczac od kwietnia przyszlego roku. W tym czasie mam nabywac wiedzy i pozniej jechac do wujka na praktyke, gdyz jest on doswiadczonym pszczelazem. Problem w tym, ze ta czesc terenu jest nieogrodzona i malo na niej drzew wiec chcialbym cos posadzic, cos co troche te ule schowa, a przy okazji da im pozywienie. Dodatkowy problem to bardzo niska klasa ziemi, a nawet najgorsza. Rozumiem ze to sie wiaze z jakac inwestycja i chce zasadzic akacje. Czy to dobry wybor i kiedy bedzie z nich pozytek? Moze cos innego, co przetrwa tez zime? Wstepnie chcemy miec z bratem tylko dwa ule zeby zobaczyc jak sie tym pszczolom bedzie tam zylo, a pozniej zobaczymy. Najgorsze jest w tym wszystkim to ze rodzice maja ferme drobiu, czyli wielki kurnik, ktory ma wentylatory i troche czuc amoniakiem czasem na podworku. Te ule bylyby oddalone od niego jaies 10 m, mozna troche dalej je umiescic :I. Co o tym myslicie? Ma to sens?

blondynekkrk

2014-08-25 09:15:01

Hej! Co prawda nie jestem jeszcze pszczelarzem ale trochę już na ten temat poczytałem i mogę Ci powiedzieć, że: klasą ziemi się nie musisz specjalnie przejmować, rośliny miododajne sobie poradzą - przynajmniej te podstawowe. Ja bym się bardziej zastanawiał nad sensem posiadania 2 uli. Już mi na tym forum wytłumaczono, że nie ma sensu mieć tak małej liczby, bo narobisz się tyle, co przy 10, a miodu z tego nie uświadczysz :) Co do kur i amoniaku, nie znam się ale wydaje mi się, że to może być jakiś kłopot. Trzeba chyba by ule ustawić wylotkami w przeciwną stronę i przy okazji ule postawić najdalej jak się tylko da.

factis

2014-08-26 10:29:48

Amoniak służy do neutralizacji objawów użądlenia pszczół. Nie słyszałem, żeby miał wpływ na pszczoły. Na pewno warto zacząć przygodę z pszczołami. Zawsze możesz prowadzić pasiekę wędrowną, jeżeli uznasz, że bliskość kurnika to może być problem. Proponowałbym Ci jednak, żebyś nie zaczynał od 2. Zbyt łatwo zostać z niczym.

jastrzebial

2014-08-26 14:05:33

No wlasnie tylko, ze ja mam tez prace wiec chce na poczatek podejsc do tego czysto hobbistycznie. Na tych 2 ulach chce sie nauczyc fachu, a z biegiem czasu dostawiac nastepne ule. Z reszta dostane narazie tylko 2 rodziny od wujka za darmo zeby wrazie co nic na tym nie stracic. Moze za 10 lata jak mi sie uda przejsc na wczesna zolnierska emeryture to wtedy wezme sie za to na powaznie narazie to czysta zabawa. Przy takich 2 ulach jest duzo pracy? Codziennie sie cos robi?

michal-trabka

2014-08-27 08:33:18

Może codziennie nie, chociaż pewnie jak zaczniesz swoją przygodę z pszczołami to będziesz zaglądał dzień w dzień... ale tylko z ciekawości. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę z tego, że to że będziesz miał dwa ule, nie zwolni Cię z potrzeby zakupu całego sprzętu. Chyba, że wujek ma wszystko i jest w pobliżu. Tutaj forumowicze trochę na jego temat popisali: http://www.portalpszczelarski.pl/forum/gospodarka_pasieczna/233/podstawowy_sprzet_pszczelarski.html Jakbyś nie mógł skopiować linku, to wejść w kategorię Gospodarka Pasieczna i tam jest temat: "Podstawowy sprzęt pszczelarski". Pozdrawiam, Michał

emil

2014-08-27 23:30:09

Ja uważam, że to dobrze, że chcesz zacząć od dwóch uli. Zawsze można pójść do przodu. Co do kurnika - jeśli unoszą się z niego nieprzyjemne zapachy, to mogą mieć negatywny wpływ na pszczoły, które mogą być nimi rozdrażnione. Nie mam akurat doświadczenia w tym konkretnym przypadku, ale ja bym unikał wszelkich ostrych zapachów w pobliżu pasieki. Co do drzew - popularnie nazywana akcja może być dobrym rozwiązaniem, bo radzi sobie właśnie na słabych glebach. Ale jest "ale" - jest to roślina, która zmienia glebę i się mocno rozrasta, a co za tym idzie później trudno będzie zapanować nad jej odrostami i nie pozwoli rosnąć innym roślinom. Ja bym poszedł w drzewa owocowe i np. leszczynę, która wczesną wiosną da dużo pyłku pszczołom.

blondynekkrk

2014-08-29 09:38:26

Potrzeba było właśnie Emila, żeby dwa grosze doszły do dyskusji :) Ja się tylko zastanawiam, czy by nie można posiać roślin na tym polu, które w miarę szybko mogłyby posłużyć pszczołom za pożytek.

Sylwek

2014-09-01 11:03:49

@Emil ale leszczyna podobno ściąga kleszcze. Chociaż z lipą jest lipa :) Sceptycznie podchodzę do pszczelarzenia z dwoma ulami. Na początek bardzo łatwo je stracić. Będziesz miał warrozę, nie zareagujesz na czas i po temacie. Ale tak, pracy jest niewiele przy dwóch ulach. Myślę, że po pierwszym miodobraniu szybko dojdziesz do wniosku, że pasiekę trzeba powiększyć.

Strony: 1 2

Weź udział w dyskusji:




  Współpracują z portalem:

Wiktoria Bajek

Wiktoria Bajek

Autorka tekstów

Studentka pedagogiki o specjalności resocjalizacja. Na co dzień pasjonatka pszczół miodnych i nie tylko. Szczególnie zainteresowana warunkami optymalnymi dla bytowania i rozwoju pszczół. Pasjonatka przyrody i długich spacerów.

Poliuretan czy drewno - który materiał lepszy na ul?

Stefan Jerzy Siudalski

Stefan Jerzy Siudalski

Autor artykułów

Kłodzczanin z urodzenia, obecnie mieszkaniec Warszawy. Osoba posiadające doświadczenie w różnych dziedzinach, w tym: w pszczelarstwie, poszukiwaniu wody, ochronie mienia. Emerytowany redaktor naczelny pisma Ochrona mienia, wykładowca w dziedzinie technicznej ochrony mienia oraz kierownik pracowni projektowania i produkcji aparatury naukowej.

Cztery pory roku czyli piosenka o Rębkowie

Koło Pszczelarzy w Mińsku Mazowieckim

Koło Pszczelarzy w Mińsku Mazowieckim

Partner serwisu

Organizacja pszczelarska założona przed II wojną światową działająca głównie na terenie powiatu mińskiego, ale zrzeszająca również pszczelarzy z innych rejonów. Celem Koła jest prowadzenie wszechstronnej działalności na rzecz pszczelarstwa i ekologii. Duży nacisk kładziony jest na edukację pszczelarzy jak również poszerzanie świadomości dzieci i młodzieży o roli pszczół w ekosystemie.

I Mazowiecka Konferencja Pszczelarska w Mińsku Mazowieckim

Łukasz Zabłocki

Łukasz Zabłocki

Autor tekstów

Właściciel dużego gospodarstwa pasiecznego w południowo-zachodniej Polsce.

Wpływ ciepłej zimy na rodziny pszczele