Portal Pszczelarski

Historia pszczelarstwa kołem się toczy?

Na obrazku: starożytna grafika z ulami i pszczołami w tle. Źródło obrazka: btckstorage.blob.core.windows.net/site2133/ancient%20history%20durer-eros-venus-abeilles.jpg

historia pszczelarstwa bartnictwo pszczelarstwo pozyskiwanie miodu barć gospodarka pasieczna ul rabowanie pszczół

Historia pszczelarstwa kołem się toczy?

Pszczoły towarzyszą człowiekowi niemal od zarania dziejów. Choć pierwsze pisane źródła wspominają o nich w późnej starożytności, są niepisane dowody na to, że człowiek czerpał od pszczół miód dużo wcześniej.

Świadczyć o tym mogą naskalne malowidła, jakie odnaleziono w hiszpańskich jaskiniach. Przedstawiają one rysunki postaci ludzkich, które wybierają miód z gniazda pszczół. Z biegiem lat, a raczej stuleci i tysiącleci rabowanie pszczół przestało być tak barbarzyńskie, a ludzie nauczyli się żyć obok pszczół w zgodzie.

Zanim człowiek udomowił pszczołę i zaczął ją traktować jak zwierzę hodowlane, pozyskiwanie miodu wyglądało nieco inaczej. Tysiąc lat temu doskonale rozwijało się bartnictwo, czyli dość prymitywna hodowla pszczół w sztucznie wytwarzanych w drzewach dziuplach, czyli barciach. Bartnicy w dawnych czasach cieszyli się ogromnym poważaniem, bo umieli pozyskiwać miód. A ten był traktowany na równi z innymi środkami płatniczymi lub drogocennymi dobrami. Część miodu bartnicy musieli oddawać w daninie władcom terenów, na których znajdowały się barcie, ale i tak to, co pozostawało, pozwalało im na godne życie.
Historia pszczelarstwa kołem się toczy?

Bartnictwo było rzemiosłem, które dziedziczono najczęściej z pokolenia na pokolenie. W tym przypadku było to dość zbliżone do dzisiejszej sytuacji pszczelarstwa – obecnie również większość pszczelarzy, zarówno zawodowych, jak i amatorów, wywodzi się z rodzin o tradycjach pszczelarskich. Dawni bartnicy musieli jednak dużo dłużej się uczyć, by móc przystąpić do bezpośredniej pracy z pszczołami.

Z biegiem czasu bartnictwo zaczęło powoli przekształcać się w to, co dziś nazywamy gospodarką pasieczną. Pszczoły w sensie dosłownym zeszły z drzew, a znalazły swoje mieszkanie w profesjonalnie skonstruowanych ulach. Dziś oprócz niewielkich pasiek możemy spotkać mocno wyspecjalizowane gospodarstwa pasieczne, nastawione na zysk. I w czasie, gdy wydawałoby się, że rozwój pszczelarstwa pójdzie w kierunku nowych technologii i innowacyjnego sprzętu pojawił się pomysł, by przywrócić w Polsce dawne tradycje bartnicze. Skąd ten pomysł? Przede wszystkim stąd, że taka produkcja miodu będzie atrakcyjna z punktu widzenia konsumenta. Zawsze produkty unikalne i niepowtarzalne mają swoją grupę odbiorców.

Ale bartnictwo warto przywrócić także z innych powodów – jako uzupełnienie lokalnych ekosystemów i przywrócenie pszczołom naturalnych warunków bytowania. Rozwój gospodarki pasiecznej sprawił bowiem, że pszczoły jako gatunek znacznie się osłabiły. Zagrażają im nie tylko opryski czy choroby pasożytnicze, ale też te, wynikające z zaniedbania. Obserwując, jak z roku na rok bartnictwo ma coraz więcej zwolenników, można dojść do wniosku, że faktycznie historia kołem się toczy. Choć zapewne pełnego koła nie zatoczymy, bo mamy już umiejętności pozyskiwania miodu w sposób bardziej cywilizowany niż zwykłe rabowanie pszczół. Jednak powrót do bartnictwa jest jak najbardziej realny i pożądany – także z punktu widzenia szansy na wzmocnienie gatunku pszczoły miodnej. Zauważmy, że dawne pszczoły, które mieszkały w barciach potrafiły przetrwać w naprawdę trudnych warunkach i były bardziej odporne na choroby i inne zagrożenia niż dzisiejsze udomowione pszczoły miodne.

Anna Celińska

Anna Celińska

Autorka tekstów

Dziennikarz z wykształcenia, zawodu i pasji. Żaden temat nie jest jej obcy, a pszczoły z artykułu na artykuł uwielbia coraz bardziej. Na PortalPszczelarski.pl wrzuca teksty według najważniejszego klucza – informować, radzić, wyjaśniać to, co ważne dla Was. Bo bez czytelnika nie miałoby sensu pisanie.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora



Liczba wyświetleń artykułu: 7002

Komentarze z forum pszczelarskiego

ewafan 2025-02-08 18:46:17

Historia pszczelarstwa jest niesamowicie bogata i piękna. Warto czasami coś fajnego się dowiedzieć https://www.gardenqueen.pl/dawne-tradycje-w-pasiece-zwyczaje-ktore-warto-pamietac-n-3.html

JaninaWeronika 2025-02-19 13:34:27

Bardzo ciekawy tekst, dziękuję :) świetnie się to czytało :)



  Współpracują z portalem:

Celina Habryka

Celina Habryka

Autorka tekstów

Doktorantka w Katedrze Analizy i Oceny Jakości Żywności na Uniwersytecie Rolniczym w Krakowie. Zajmuje się badaniem właściwości fizykochemicznych miodów.

Podział miodów pitnych

Rodzaje miodu ze względu na pochodzenie

Tadeusz Kaczkowski

Tadeusz Kaczkowski

Autor artykułów

Urodziłem się na Podolu. Jestem synem pszczelarza. Prowadzę własną pasiekę od 60 lat.

Trutowienie matek pszczelich

Magdalena

Magdalena

Autorka przepisów kulinarnych i bloga nadpaleniskiem.blogspot.com

Dorastając w babcinej kuchni, nauczyłam się, że najlepsza kuchnia to polska kuchnia i to ją uwielbiam najbardziej. "Chwilowo" udomowiona mama na pełen etat, chwytająca życie za rogi, nie bojąca się wyzwań w żadnej sferze. Z pasji: kucharka i smakoszka, z wykształcenia: geograf.

Bigos staropolski na winie z miodem

Wigilijne łazanki na bogato

Tartaletki na słodko z bananami i czekoladą

Monika Wolańska

Monika Wolańska

Autorka przepisów kulinarnych i bloga Słodkie Słone

Z wykształcenia jestem inżynierem budownictwa a z zamiłowania „kucharą” - tak określają mnie znajomi. Pasji mam całe mnóstwo! Dobra kuchnia, fotografia, piękne wnętrza i miejsca, podróże…

Ciasteczka imbirowe z miodem

Sałata z grejpfrutem, serem pleśniowym i sosem winegret z miodem

Kurczak z sosem sojowym i miodem