Portal Pszczelarski

Jak jesienią stworzyć ogród przyjazny dzikim zapylaczom?

zapylacze jesień jesień w ogrodzie ogród łąka kwietna

Wszyscy siejemy łąki kwietne, dbamy o domki dla zapylaczy, a jesienią... skrupulatnie sprzątamy ogrody. Trawa wykoszona, liście zgrabione, łodygi po brukselce czy brokułach na kompostowniku, a maliny przycięte. Lubimy ład i porządek - ale owady niekoniecznie. Czy zastanawialiście się, jak jesienią stworzyć ogród przyjazny dzikim zapylaczom? 

Jesień to dobry moment, by przygotować ogród na kolejny sezon i jednocześnie pomóc dzikim zapylaczom przetrwać zimę. Nie trzeba wiele! Czasem najlepszym działaniem jest po prostu... nie sprzątać zbyt dokładnie.

Ogród przyjazny dzikim zapylaczom powinien zapewniać owadom nie tylko kwiaty, ale również miejsca do gniazdowania i zimowania. Jak jesienią stworzyć ogród przyjazny dzikim zapylaczom? 

Zostaw suche łodygi roślin

Nie wszystkie suche pędy trzeba jesienią ścinać. Łodygi malin, jeżyn, ostów, dziewanny czy wielu bylin mogą być miejscem gniazdowania pszczół samotnic. Niektóre gatunki wykorzystują naturalnie pustą przestrzeń w łodydze, inne potrafią samodzielnie wygryźć w niej tunel. Dlatego część suchych roślin warto zostawić do wiosny. Jeśli wiosną będziemy je przycinać, najlepiej zrobić to na wysokości kilkudziesięciu centymetrów, zamiast ścinać wszystko przy samej ziemi.

Czy jesienią zgrabić liście w ogrodzie?

Liście są naturalną zimową ściółką i schronieniem dla wielu drobnych organizmów. Mogą również chronić glebę przed wysychaniem i przemarzaniem. Nie trzeba jednak pozwalać, by przykryły cały ogród. Z trawnika i ścieżek można je usunąć, ale pod krzewami, drzewami i w mniej uczęszczanych częściach rabat warto zostawić ich cienką warstwę.

Badania pokazują, że intensywne usuwanie jesiennej ściółki może ograniczać liczebność wielu bezkręgowców, w tym motyli, ciem i chrząszczy.

Po co dzikim zapylaczom "goła ziemia"?

To ważna wskazówka, jeśli chcemy stworzyć ogród przyjazny dzikim zapylaczom. Wiele gatunków dzikich pszczół zakłada gniazda w ziemi. Warto więc pozostawić niewielki, nasłoneczniony i suchy fragment nieprzykrytej gleby - na przykład przy ścieżce, na skarpie czy na obrzeżu rabaty. Nie należy go jesienią przekopywać ani przykrywać grubą warstwą kory.

kłosowiec fenkułowy

Gdzie zostawić drewno i chrust w ogrodzie?

Dzięki pojawianiu się starego, dojrzałego drewna w ogrodach, parkach wróciła do nas "czarna pszczoła", czyli zadrzechnia fioletowa. Stara kłoda, pień, kilka gałęzi czy niewielka sterta chrustu mogą być cennym elementem ogrodu. Takie miejsca zapewniają schronienie owadom. Natomiast rozkładające się drewno staje jest siedliskiem kolejnych organizmów.

Nie trzeba więc wywozić wszystkich gałęzi po jesiennym cięciu. Część można ułożyć w spokojnym, mniej eksponowanym miejscu.

Czego potrzebuję królowe trzmieli w naszym ogrodzie? 

Jesienią kończy się życie większości trzmielej rodziny. Robotnice, samce i stara królowa obumierają. Zimę przeżywają natomiast młode, zapłodnione królowe, które wiosną założą nowe gniazda. Jesienią szukają one bezpiecznych kryjówek. Może być nią luźna ściółka, miękka ziemia, spróchniałe drewno, a nawet opuszczone kretowisko. Dlatego pozostawienie w ogrodzie naturalnych zakamarków ma dla trzmieli realne znaczenie, a dodatkowo pozwoli królowym przetrwać zimę. A wiosną i latem te urocze owady odwdzięczą się zapylaniem pomidorów, ogórków i cukinii. 

trzmiel

Gdzie w ogrodzie zimują murarki?

Popularne murarki zimują inaczej niż trzmiele. Ich młode osobniki pozostają w kokonach, najczęściej wewnątrz gniazd znajdujących się w łodygach lub innych otworach. Wygryzą się dopiero wiosną. Dlatego jesienne usuwanie suchych pędów może więc oznaczać usunięcie całego przyszłego pokolenia pszczół z ogrodu.

Jakie wczesnowiosenne kwiaty pomogą trzmielom i pszczołom samotnicom wiosną?

Jesień to także czas sadzenia roślin, które zakwitną bardzo wcześnie. Warto posadzić cebulki krokusów, przebiśniegów, szafirków czy innych wczesnowiosennych roślin. Cenne są również podbiał, wierzby czy kruszyna. To ważne, ponieważ po zimie zapylacze potrzebują szybko dostępnego pokarmu. Pierwsze kwiaty pojawiają się wtedy, gdy większość ogrodu wciąż pozostaje uśpiona.

krokus i pszczoła

Czym nakarmić dzikie zapylacze jesienią?

Jesienią wybór pożytków stopniowo się zmniejsza. Dlatego warto sadzić rośliny, które kwitną późnym latem i jesienią - między innymi astry czy wrzosy. Szczególnie ważne są dla trzmieli. Młode królowe przed zimą potrzebują energii, którą mogą zdobywać z ostatnich dostępnych kwiatów.

Jeśli w ogrodzie nadal kwitną rośliny, nie opryskuj ich bez wyraźnej potrzeby. Zostaw również nawet nie najbardziej atrakcyjne kwiaty. Często wycinamy zniszczone deszczem kłosowce, nagietki, astry. Jednak nawet jeśli nie wyglądają szalenie atrakcyjnie, ich nektar i pyłek są nadal wartościowym pokarmem. Dla zapylaczy mogą być jednym z ostatnich źródeł pokarmu przed zimą.

Dlaczego fragment nieskoszonego ogrodu to prawdziwa oaza mikro życia? 

Nie trzeba kosić całej trawy do samej ziemi. Fragment wyższej roślinności można pozostawić na zimę. Suche łodygi i źdźbła zapewniają schronienie wielu owadom, a wśród roślin mogą zimować również jaja, larwy i poczwarki motyli. Wystarczy niewielki fragment ogrodu, aby stworzyć dodatkową przestrzeń dla dzikiej przyrody. Wówczas wiosna eksploduje życiem, które znalazło schronienie właśnie u Ciebie!

trzmiele na rozchodniku

Jak jesienią stworzyć ogród przyjazny dzikim zapylaczom? 

Aby stworzyć ogród przyjazny dzikim zapylaczom, nie trzeba rezygnować z pielęgnacji. Wystarczy sprzątać selektywnie.

Jesienią warto:

  • zostawić część suchych łodyg,
  • pozostawić liście pod drzewami i krzewami,
  • zachować trochę martwego drewna i chrustu,
  • nie przekopywać wszystkich rabat,
  • zostawić fragment gołej, suchej ziemi,
  • posadzić cebulki wczesnowiosennych kwiatów,
  • zadbać o późno kwitnące rośliny,
  • ograniczyć opryski na kwitnących roślinach.

Nie chodzi o to, aby ogród wyglądał na zaniedbany. Wystarczy wydzielić kilka naturalnych zakątków i pozwolić im spokojnie przetrwać zimę. Wiosną mogą odwdzięczyć się większą liczbą owadów, które zapylają rośliny i pomagają utrzymać bioróżnorodność ogrodu.



Liczba wyświetleń artykułu: 342

Komentarze z forum pszczelarskiego

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszy i weź udział w dyskusji!




  Współpracują z portalem:

Koło Pszczelarzy w Mińsku Mazowieckim

Koło Pszczelarzy w Mińsku Mazowieckim

Partner serwisu

Organizacja pszczelarska założona przed II wojną światową działająca głównie na terenie powiatu mińskiego, ale zrzeszająca również pszczelarzy z innych rejonów. Celem Koła jest prowadzenie wszechstronnej działalności na rzecz pszczelarstwa i ekologii. Duży nacisk kładziony jest na edukację pszczelarzy jak również poszerzanie świadomości dzieci i młodzieży o roli pszczół w ekosystemie.

I Mazowiecka Konferencja Pszczelarska w Mińsku Mazowieckim

Piotr Chmielewski

Piotr Chmielewski

Autor tekstów

Student Wydziału Biologii i Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Członek Ligi Ochrony Przyrody oraz Koła Naukowego Przyrodników UAM. Interesuje się ochroną przyrody i prawem ochrony środowiska.

Biały miód leśny z Mount Oku

Historia pszczelarza-sapera. Cz. 2.

Pszczoły olbrzymie i czarny miód leśny

Tadeusz Netczuk

Tadeusz Netczuk

Autor tekstów

Doświadczony pszczelarz. Chowem pszczół zajmuje się od 1970 r. Obecnie jego pasieka zlokalizowana jest w ROD Bielany we Wrocławiu.

Murarka ogrodowa (Osmia rufa L.) - Podstawowe informacje

Morfologia murarki ogrodowej (Osmia rufa L.)

Ciasto czekoladowe z miodem – komentarz do przepisu

Emilia

Emilia

Autorka przepisów kulinarnych oraz bloga Kuchenna Kontrrewolucya

Całkiem świeżo upieczona tak mama, jak blogerka kulinarna. Fascynatka dobrej kuchni i słowiańskiego folkloru.

Sałatka z ogórków w zalewie octowo-miodowej na zimę

Kaczka po mazursku

Pieczone przepiórki miodowo-cynamonowe z kremem z pieczarek