Portal Pszczelarski

Zeszyt czy telefon - jak dziś prowadzić pasieczne notatki?

notatki pasieczne

Większość pszczelarzy po kilku sezonach dochodzi do tego samego wniosku - pamięć w pasiece nie wystarcza. Trudno po miesiącu przypomnieć sobie, kiedy ostatnio była widziana matka, która rodzina gorzej zimowała albo w którym ulu zaczynały się oznaki nastroju rojowego. Dlatego prowadzenie notatek/dziennika prędzej czy później staje się koniecznością.

Papierowy zeszyt nadal ma swoich zwolenników i trudno się temu dziwić. Jest prosty, szybki i nie wymaga telefonu w pasiece. Problem pojawia się później - wpisy są nieregularne, trudno coś znaleźć, a po sezonie ciężko wyciągać wnioski z wielu rodzin jednocześnie. Często każda notatka wygląda trochę inaczej i po czasie brakuje w tym spójności.

I właśnie tutaj aplikacje zaczynają mieć przewagę. Nie dlatego, że „zastępują pszczelarza”, ale dlatego, że porządkują informacje. Każdy ul ma swoją historię, wpisy są ułożone chronologicznie, łatwo porównać rodziny i wrócić do wcześniejszych obserwacji. Przy większej liczbie uli robi to sporą różnicę.

W praktyce dobrze sprawdza się też możliwość szybkiego dodawania zdjęć, przypomnień czy zadań. Zamiast luźnych zapisków typu „sprawdzić matkę za tydzień”, wszystko zostaje przypisane do konkretnej rodziny i terminu.

Na rynku pojawia się coraz więcej narzędzi dla pszczelarzy. BeeHUB, Serce Ula czy ETWAN podchodzą do tematu trochę inaczej - jedne bardziej skupiają się na monitoringu, inne na prowadzeniu pasiecznego dziennika. Ja osobiście korzystam z aplikacji ETWAN'a głównie dlatego, że jest prosta i praktyczna. Nie wymaga przeklikiwania się przez dziesiątki funkcji, a jednocześnie pozwala utrzymać porządek w notatkach i dzienniku uli.

Dodatkową zaletą cyfrowych notatek jest możliwość połączenia ich z innymi danymi, np. wagą ula czy monitoringiem warrozy. Wtedy zamiast pojedynczych obserwacji zaczyna się budować pełniejszy obraz kondycji rodziny. To nadal nie zastąpi regularnych przeglądów i doświadczenia, ale pomaga szybciej zauważyć pewne zależności.

Niezależnie od tego, czy ktoś wybiera zeszyt czy telefon, najważniejsza pozostaje systematyczność. Nawet najprostsze notatki są lepsze niż ich brak - pod warunkiem, że można do nich wrócić i faktycznie z nich korzystać oraz wyciągać wnioski.



Liczba wyświetleń artykułu: 220

Komentarze z forum pszczelarskiego

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszy i weź udział w dyskusji!




  Współpracują z portalem:

Celina Habryka

Celina Habryka

Autorka tekstów

Doktorantka w Katedrze Analizy i Oceny Jakości Żywności na Uniwersytecie Rolniczym w Krakowie. Zajmuje się badaniem właściwości fizykochemicznych miodów.

Rodzaje miodu ze względu na pochodzenie

Podział miodów pitnych

Grzegorz Belica

Grzegorz Belica

Autor tekstów oraz Koordynator Fab Lab Łódź

Fab Lab Łódź to organizacja propagująca idee zrób to sam, samowystarczalności i rozwoju umiejętności praktycznych. Jednym z elementów jaki rozwijają jest edukacja w zakresie hodowli pszczół i roli jaką pełnią w naturze i gospodarce człowieka.

Warsztaty pszczelarskie w Fab Lab Łódź - relacja z wydarzenia

Warsztat: Sami robimy ul wielkopolski

III edycja warsztatów: Sami robimy ul wielkopolski

Luiza Dawidowicz

Luiza Dawidowicz

Autorka publikacji

Doktorantka na Wydziale Ogrodnictwa i Architektury Krajobrazu Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Absolwentka kierunków: ochrona środowiska na UAM w Poznaniu oraz ogrodnictwo na UP w Poznaniu. Interesuje się projektowaniem ogrodów, urządzaniem i pielęgnacją zieleni, a także rewitalizacją zdegradowanych obszarów. W swoim działaniu łączy wiedzę zdobytą na obu kierunkach studiów z zamiłowaniem artystycznym oraz florystycznym. Uwielbia rośliny, zwierzęta, pracę w ogrodzie, podróże bliskie i dalekie. Działa w Stowarzyszeniu Inżynierów i Techników Ogrodnictwa w Poznaniu, w którym pełni funkcję wiceprezesa Sekcji Florystycznej.

Murarka ogrodowa (Osmia rufa L.). Cz. 1.

Murarka ogrodowa (Osmia rufa L.). Cz. 3.

Murarka ogrodowa (Osmia rufa L.). Cz. 2.

Malgorzata Radziszewska

Malgorzata Radziszewska

Autorka przepisów kulinarnych

Blogerka kulinarna (amku.blogspot.com), która uwielbia kuchenne eksperymenty. Z zawodu: tester aplikacji. Na co dzień: mama. W wolnych chwilach robi zdjęcia i zajmuje się promowaniem fotografii mobilnej działając w ramach Grupy Mobilni (grupamobilni.pl).

Pierogi z kaszą jaglaną, jabłkami i miodem

Irlandzkie bułeczki owsiane z miodem

Różano-orkiszowy torcik naleśnikowy z miodem