Portal Pszczelarski

Varroa pod kontrolą? dsRNA w walce z warrozą

lek dla pszczół warroza zwalczanie warrozy lek na warrozę dsRNA

W 2025 roku pisaliśmy o pogromie pszczół w USA. Wówczas pszczelarze amerykańscy zgłaszali ponad 40% strat w pasiekach. Syntetyczne akarycydy niemal przestały działać na roztocza Varroa destructor. Coraz słabsze skutki leczenia widzimy również w naszych pasiekach. Jak dotąd cała nadzieja, jaką mieli pszczelarze była pokładana w metodach biotechnicznych - jedynym skutecznym sposobie walki z roztoczem, który nie prowadzi do uodpornienia, a jednocześnie nie truje pszczół czy nie skaża produktów pszczelich. Najnowsze badania wskazują na kolejny sposób walki z roztoczami.

Na czym polega metoda dsRNA walki z warrozą? Czy może być skuteczna? Czy też jest kolejny "genialny i prosty", i ostatecznie nieskuteczny złoty środek na ogromny problem pszczelarstwa na całym świecie?

Dlaczego Varroa to przeciwnik dotąd nie do pokonania?

Varroa destructor jest jednym z najgroźniejszych wrogów pszczół miodnych. Roztocze te nie tylko osłabiają pojedyncze osobniki, ale destabilizują całą rodzinę. Atakując tkankę ciała tłuszczowego, tak ważną dla odporności, detoksykacji i zimowania. Jednocześnie Varroa jest niezwykle skutecznym wektorem wirusów, w tym wirusa zdeformowanych skrzydeł (DWV), prowadzącym do problemów w lotności pszczół i zwiększonej śmiertelności rodzin.

W praktyce skutkuje to wysokimi stratami zimowymi - w USA w sezonie 2024/2025 odnotowano 40,2% strat rodzin, wyraźnie powyżej średniej wieloletniej wynoszącej ok. 29%. Problem ma także wymiar ekonomiczny i rolniczy: zdrowie pszczół jest bezpośrednio związane z zapylaniem roślin, od którego zależy około 35% upraw żywności na świecie. Natomiast globalna wartość ekonomiczna usług zapylania przekracza 235 mld USD rocznie.

Leczenie akarycydami działa coraz słabiej. Roztocza się uodparniają. Miody i produkty pszczele, takie jak wosk, zawierają pozostałości chemicznych leków - czy jest rozwiązanie?

Tradycyjne metody mają ograniczenia

Dotychczas stosowane akarycydy, takie jak amitraz czy kwasy organiczne są coraz mniej efektywne. Ich skuteczność spada w miarę pojawiania się odporności roztoczy. Natomiast ryzyko pozostałości w miodzie i wosku budzi wątpliwości nie tylko wśród konsumentów. Dodatkowo stosowanie chemii wymaga precyzyjnego dozowania i zachowania ścisłych terminów zabiegów, co w praktyce bywa trudne do utrzymania w dużych pasiekach.

Z drugiej strony, pszczelarze widząc brak efektów leczenia, bojąc się o pasieki, po prostu zwiększają dawki lub częstotliwość stosowania akarycydów. Efekt jest odwrotny od zamierzonego. Warroza nie znika, natomiast pszczoły są coraz częściej zatruwane. Pamiętać należy bowiem, że chemia wprowadzana do uli nie jest obojętna dla pszczół i też wpływa na ich zdrowie i odporność.

W efekcie potrzebne są metody precyzyjne, bezpieczne dla pszczół i konsumentów, które nie wywołują selekcji odporności tak gwałtownej jak klasyczne akarycydy. Takimi metodami są metody biotechniczne, jednak niewielu pszczelarzy decyduje się na ich stosowanie. Nadzieja na skuteczną walkę z warrozą jednak jeszcze nie jest stracona.

dsRNA - nowa, precyzyjna strategia biologiczna

W odpowiedzi na te wyzwania pojawiła się innowacyjna metoda oparta na dwuniciowym RNA (dsRNA), wywołująca interferencję RNA (RNAi) w roztoczach Varroa. Mechanizm działania jest czysto biologiczny: dsRNA blokuje określony gen roztocza, kluczowy dla jego przeżycia i rozmnażania, najczęściej opisywany w literaturze jako gen kalmoduliny. 

W efekcie populacja roztoczy nie ginie natychmiast, lecz rozwija się wolniej. To pozwala rodzinie pszczelej utrzymać stabilność i minimalizuje ryzyko nagłego wzrostu odporności roztoczy. Mechanizm jest wysoko specyficzny wobec Varroa. Według wyników badań nie zagraża pszczołom ani innym organizmom niebędącym celem. Nie zabije zatem nawet zaleszczotków mieszkających w ulach, naszych sprzymierzeńców walki z warrozą. 

Jak dsRNA działa w praktyce w ulu?

W praktyce dsRNA działa w sposób niezwykle przemyślany i dopasowany do naturalnej pracy pszczół. Preparat, jak Vadescana (handlowa nazwa Norroa), jest podawany w ulu w formie saszetki lub w roztworze cukrowym. Pszczoły pobierają dsRNA podczas karmienia i przekazują go innym osobnikom poprzez kontakt w gnieździe. W ten sposób substancja trafia do roztoczy, które żywią się pszczołami i czerwiem, zakłócając ich cykl życiowy.

To podejście eliminuje potrzebę skomplikowanych urządzeń, precyzyjnych terminów czy ekstremalnej kontroli warunków. Pszczoły same rozprowadzają preparat tam, gdzie jest potrzebny. Efekt jest stopniowy: roztocza nie giną natychmiast, ale ich populacja rośnie wolniej, co w praktyce pozwala rodzinom pszczelim przetrwać okresy zagrożenia i zmniejsza ryzyko epidemii wirusów przenoszonych przez Varroa.

Preparat jest stosunkowo bezpieczny - nie powoduje spadku przeżywalności pszczół i rozkłada się szybko, bez ryzyka pozostałości w miodzie czy wosku.

Skuteczność i bezpieczeństwo dsRNA

Badania polowe wykazały, że dsRNA może obniżyć porażenie Varroa o około 30–40% w porównaniu z grupą kontrolną leczoną środkami chemicznymi. Dlatego jest skutecznym elementem strategii integrowanej ochrony pszczół. A przynajmniej daje taką nadzieję. 

EPA w USA przy rejestracji preparatu zwolniła miód i wosk z wymogu norm pozostałości, podkreślając bezpieczeństwo dla konsumentów. dsRNA nie integruje się z DNA pszczół ani ludzi i w przewodzie pokarmowym rozkłada się podobnie jak naturalny RNA pochodzący z pożywienia.

Dostępność i perspektywy globalne

Obecnie dsRNA przeciw Varroa jest zarejestrowane i dostępne jedynie w USA. W Europie i Polsce trwają procedury rejestracyjne. Natomiast naukowcy oraz pszczelarze uważnie śledzą rozwój wydarzeń. W kontekście rosnącej odporności Varroa na amitraz i zwiększających się strat rodzin, dsRNA może stać się kluczowym narzędziem w zrównoważonej strategii kontroli roztoczy, uzupełniając monitoring, selekcję pszczół odpornych i stosowanie metod biologicznych oraz kwasów organicznych.

Varroa pod kontrolą? Czy dsRNA jest nadzieją na walkę z warrozą?

dsRNA nie jest cudownym środkiem, który samodzielnie rozwiązuje problem Varroa. Jest natomiast przełomowym narzędziem biologicznym, które pozwala precyzyjnie ingerować w cykl życiowy roztocza.

Jak wykazują dotychczasowe badania, ogranicza jego populację, minimalizuje selekcję odporności i zmniejszając ryzyko pozostałości w miodzie. W połączeniu z monitoringiem, selekcją pszczół odpornych i klasycznymi metodami kontroli może znacząco poprawić stabilność rodzin pszczelich i bezpieczeństwo zapylania. Dla pszczelarzy oznacza to nową perspektywę w walce z najtrudniejszym przeciwnikiem - konsekwentnym i wytrwałym Varroa destructor. Czy jest to kolejny "nieskuteczny złoty środek" czy też przełom - przekonamy się wkrótce.

Opracowano na podstawie:

  1. mdpi.com, McGruddy R. i inni, Beekeepers Support the Use of RNA Interference (RNAi) to Control Varroa destructor, https://www.mdpi.com/2075-4450/15/7/539, dostęp: 2026.01.29
  2. me-ranch.at, Varroa im Griff: warum dsRNA aus den USA die Imkerei verändern könnte, https://me-ranch.at/article/varroa-im-griff-warum-dsrna-aus-den-usa-die-imkerei-verandern-konnte, dostęp: 2026.01.29


Liczba wyświetleń artykułu: 563

Komentarze z forum pszczelarskiego

blondynekkrk 2026-02-06 11:51:18

Jestem za tym, żeby takie rozwiązania przetestowali u siebie przez dłuższy czas, a dopiero później na polskim rynku :)



  Współpracują z portalem:

Paulina Jamrozik

Paulina Jamrozik

Autorka tekstów oraz właścicielka Medis-online.pl

Założycielka Gabinetu Dietetycznego MEDIS. Na co dzień pomaga trwale zmienić nawyki żywieniowe swoim pacjentom. Pokazuje jak pozbyć się zbędnej tkanki tłuszczowej, poprawić samopoczucie, samoocenę, a przede wszystkim zdrowie.

Domowy sposób na wzmocnienie odporności

Ewa Jarosz

Ewa Jarosz

autor przepisów kulinarnych i bloga dietetykwstolicy.blogspot.com

Dietetyk medyczny, blogerka kulinarna i amator fotografii. Uczy swoich pacjentów jak utrzymać zasady racjonalnego odżywiania czerpiąc przyjemność z jedzenia. Zaraża optymizmem i zdrowym podejściem do życia.

Słodka sałatka z kurczakiem

Gruszkowo-jabłkowy mus szarlotkowy

Ciasto jogurtowo-miodowe z cynamonem

Anna Celińska

Anna Celińska

Autorka tekstów

Dziennikarz z wykształcenia, zawodu i pasji. Żaden temat nie jest jej obcy, a pszczoły z artykułu na artykuł uwielbia coraz bardziej. Na PortalPszczelarski.pl wrzuca teksty według najważniejszego klucza – informować, radzić, wyjaśniać to, co ważne dla Was. Bo bez czytelnika nie miałoby sensu pisanie.

Linia pszczół: Viking

Produkcja jadu pszczelego przez pszczoły miodne

Marketing pszczelarski - innowacje