Portal Pszczelarski

Warunki dobrego rozwoju oraz zdrowia pszczół

zimowla pszczoły

Wstęp

Współczesność stawia przed nami wiele wyzwań. Czy było tak kiedyś? Otóż tak. Przemiany społeczne, chemizacja rolnictwa, farmacji i uprzemysłowienie dręczą współczesny świat już od XIX wieku. Wraz z rewolucją francuską upadł stary świat Zachodu, czego dokonał Napoleon, a Wschód utracił go wraz z obaleniem caratu i zamordowaniem rodziny carskiej po rewolucji październikowej w 1917 roku. 

Niestety, wszystko to miało swoje konsekwencje także ekonomiczne - stąd wojny, a co za tym idzie, handel bronią, lekami, medykamentami oraz chemizacja rolnictwa w celu wyprodukowania większej ilości żywności. Stare podejście greckie, "hipokratejskie", tłumaczy nam, że organizm świata, człowieka, zwierzęcia i pszczoły to całość, a nie poszczególne narządy czy organy wewnętrzne. Warto o tym pamiętać zwłaszcza w pszczelarstwie, ponieważ w tym stwierdzeniu zawarty jest temat zdrowia pszczół i wynikających z tego zależności, czyli następstw.

Całość organizmu powinniśmy oceniać jako całość - tak samo rodzinę pszczelą. Mało tego, zdrowie jednej rodziny pszczelej należy oceniać jako troskę o całą pasiekę, a także odpowiedzialność za zbiorowe pszczelarstwo. Warto o tym pamiętać i troszczyć się o zdrowie pszczół, a one odwdzięczą się pracą.

Zapewnienie zdrowia pszczół

Warunki dobrego rozwoju oraz zdrowia pszczół

Lato - jesień:

Dobrą zimowlę i rozwój wiosenny zaczynamy już w poprzednim sezonie, a więc latem poprzedniego roku - zazwyczaj w okresie między lipcem/sierpniem a październikiem, choć w nieurodzajne lata już w czerwcu.

  1. Dobra baza pożytkowa - pyłek, nektar.
  2. Pogłowie pszczoły zimującej już od lipca poprzedniego roku.
  3. Dokarmianie na zimowlę - odpowiedni pokarm.
  4. Matka plenna, dobra do wiosennego rozwoju gniazda.
  5. Matki dobrane do naszego klimatu, czyli najlepiej lokalne lub sprawdzone.
  6. Zabezpieczenie przed warrozą i nosemozą jesienią zapobiega spadkowi rodzin wiosną, począwszy od lutego i marca.

Zimowla

  1. Zabezpieczenie pasieki przed szkodnikami: myszy, nornice, dzięcioły - ule sztuczne, drewniane itp.
  2. Zabezpieczenie uli i rodzin pszczelich przed wilgocią, pleśnią, złym przepływem (cyrkulacją) powietrza.
  3. Dostarczenie wody (rodzaje folii czy podkarmiaczki) oraz ciasta pyłkowo-białkowego na rozwój.
  4. Wiosenne leczenie pogłowia warrozy zimującej, rozwijającej się wraz z czerwiem wiosennym (matka czerwi od stycznia, więc czasu jest mniej).
  5. Ciasto i woda podane najpóźniej 40 dni przed rozwojem rodzin, tj. około 20 marca. Rozwój rodziny pszczelej musimy "napędzać" minimum na 40 dni przed końcem marca. Jest to data orientacyjna, zależna od Wielkanocy - czasem, gdy przypada 23 marca, jest jeszcze zimno, a innym rokiem może to być 24 kwietnia.
  6. Warto sugerować się kalendarzem biodynamicznym lub patrzeć na Wielkanoc prawosławną, ponieważ jest ona zgodna z cyklem przyrody (kalendarz juliański).
  7. Obserwacje własne w pasiece - każdy region kraju jest inny: północ zimniejsza i bardziej wietrzna, gdzie przyroda dojrzewa dwa-trzy tygodnie później, południe cieplejsze, gdzie i wiosna, i lato rozpoczynają się znacznie wcześniej.

Gdy spełnimy powyższe warunki, kolejnym krokiem przed pożytkami pszczelimi jest podanie węzy do budowy plastrów - zazwyczaj przed większym pożytkiem. U nas najczęściej są to mniszek, drzewka owocowe i śliwy kwitnące na przełomie kwietnia i maja. Czasem wydłuża się to do maja i czerwca, w zależności od roku.

Pierwszymi pożytkami rozwojowymi rodzin pszczelich są leszczyny i inne kwiaty leśne oraz dziko rosnące.

Podsumowanie

Jeśli mamy w krótkiej informacji wyjaśnić zagadnienie zdrowia pszczół i wynikających następstw z troski o zdrowotność rodziny pszczelej, warto przybliżyć pierwszą zasadę: główne zapewnienie zdrowia pszczół daje regularna wymiana plastrów. Nie trzymamy starych, ciemnych plastrów - przynajmniej corocznie wprowadzamy część nowych, zaś co dwa lata wymieniamy całkowicie wszystkie plastry w gnieździe.

Dobrze jest dawać węzę w czasie pożytków, tak aby pszczoły zaciągały plastry, zdążyły je przeczerwić i zapełnić minimum dwukrotnie, tak by były stabilne na zimowlę. Pamiętajmy, że wosk jest kruchy, a świeże plastry łamliwe, dlatego do zimowli powinny być minimum dwukrotnie przeczerwione.

Kolejnym etapem są choroby wirusowe i bakteryjne. Skąd one w pasiekach? Właśnie ze starych plastrów. Im więcej wychowanego czerwiu, tym więcej ciemnych plastrów, a w nich ubite w komórkach odchody pszczół, które odpowiadają za rozwój chorób. Aby je eliminować, trzeba wymieniać plastry.

Innym elementem zapewnienia zdrowia i następstw troski jest wydajność pszczół. Pszczoły osłabione warrozą wiosną dotyka nosemoza, czyli biegunka. Porażeniu Varroa destructor towarzyszy także chroniczny paraliż skrzydeł i ich deformacja. To czynnik mniejszej wydajności pasieki, dysfunkcji rodzin pszczelich, trudności w ich utrzymaniu oraz słabej zimowli, a co za tym idzie - słabego rozwoju wiosennego i niedostatecznego przygotowania do pierwszych wiosennych pożytków, takich jak rzepak, rośliny wiosenne, drzewka owocowe czy mniszek lekarski.

Dodatkowo, przy braku wymiany plastrów, do ula wlatują motyle motylicy, składają jajka na starych plastrach i rozwija się barciak, który potrafi wyniszczać słabe rodziny pszczele. Coraz mniejsze komórki, w których składane są jajeczka czerwiu, "hodują" małe, niewydajne i chorowite pszczoły, podatne na różne patogeny i niemające siły do pracy.

Łukasz Karol Uliasz

Łukasz Karol Uliasz

Autor artykułów

Profesor i dr hc apiterapii i ziołolecznictwa, naturopata dyplomowany, pszczelarz zawodowy, rzeczoznawca chorób pszczół i specjalista pozyskiwania produktów pszczelich. Prefekt Akademii Apiterapii Medycznej i Ziołolecznictwa im. prof. Bogdana Kędzi, promującej dorobek prof. Kędzi oraz apiterapię w użyciu. Autor publikacji pszczelarskich, historycznych, medycznych i etnograficznych. Prowadzi izbę pamięci i mini skansen pszczelarsko-bartniczy w powiecie kozienickim.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora



Liczba wyświetleń artykułu: 448

Komentarze z forum pszczelarskiego

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszy i weź udział w dyskusji!




  Współpracują z portalem:

Monika Czyżewska

Monika Czyżewska

Tęsknota za zdrowym, prostym, jakościowym życiem blisko natury, wolnym od chemii zaprowadziła mnie do momentu w życiu, kiedy zaczęłam wypiekać domowe chleby, przygotowywać przetwory no i... domowe kosmetyki. Na moim blogu www.naturalnie-ze-naturalnie.blogspot.com dzielę się z pomysłami na mydła naturalne ręcznie robione i nie tylko. Mam nadzieję, że tak jak ja zmienicie swoje postrzeganie pielęgnacji i zdrowia i stanie się to Waszym stylem życia.

Malgorzata Radziszewska

Malgorzata Radziszewska

Autorka przepisów kulinarnych

Blogerka kulinarna (amku.blogspot.com), która uwielbia kuchenne eksperymenty. Z zawodu: tester aplikacji. Na co dzień: mama. W wolnych chwilach robi zdjęcia i zajmuje się promowaniem fotografii mobilnej działając w ramach Grupy Mobilni (grupamobilni.pl).

Sałatka kobieca Keep smiling z miodem

Kurczak teriyaki z miodem

Kruidnoten - holenderskie ekspresowe pierniczki z miodem

Paulina Jamrozik

Paulina Jamrozik

Autorka tekstów oraz właścicielka Medis-online.pl

Założycielka Gabinetu Dietetycznego MEDIS. Na co dzień pomaga trwale zmienić nawyki żywieniowe swoim pacjentom. Pokazuje jak pozbyć się zbędnej tkanki tłuszczowej, poprawić samopoczucie, samoocenę, a przede wszystkim zdrowie.

Domowy sposób na wzmocnienie odporności

Magdalena

Magdalena

Autorka przepisów kulinarnych i bloga nadpaleniskiem.blogspot.com

Dorastając w babcinej kuchni, nauczyłam się, że najlepsza kuchnia to polska kuchnia i to ją uwielbiam najbardziej. "Chwilowo" udomowiona mama na pełen etat, chwytająca życie za rogi, nie bojąca się wyzwań w żadnej sferze. Z pasji: kucharka i smakoszka, z wykształcenia: geograf.

Tartaletki na słodko z bananami i czekoladą

Majowy miodek z mniszka lekarskiego

Nalewka jaśminowa z miodem