Portal Pszczelarski

Nowe etykiety miodu w 2026 roku = możliwe zawirowania na sklepowych półkach

Informacja prasowa z 2025.06.12 od Weber Shandwick

pszczelarstwo w Polsce etykieta na słoik z miodem opakowanie miodu Polska Izba Miodu

Równo za rok na sklepowych półkach pojawią się nowe etykiety miodu, wynikające z przyjętej unijnej dyrektywy. Wprowadzają one niepozorną, ale mogącą narobić sporo zamieszania zmianę: każdy słoik miodu będzie musiał zawierać wykaz krajów pochodzenia - w kolejności malejącej, wg. udziału wagowego oraz procentowy udział każdego z nich. Polska Izba Miodu zwraca uwagę na zamieszanie, jakie to nowe oznakowanie miodu może wprowadzić w handlu detalicznym.

Celem regulacji jest zwiększenie transparentności rynku i ochrona konsumentów przed wprowadzającymi w błąd ogólnikami. Ale czy na pewno uda się ten cel osiągnąć?

Zmiany idą w dobrym kierunku, bo każdy konsument ma prawo wiedzieć, co dokładnie znajduje się w słoiku – mówi Przemysław Rujna, sekretarz generalny Polskiej Izby Miodu (PIM). – Niemniej trzeba uczciwie powiedzieć: z perspektywy organizacyjnej i komunikacyjnej to kolejna, może niezbyt udana regulacja unijna, której wdrożenie będzie kosztowne i niekoniecznie przyniesie zamierzony skutek. – dodaje Rujna.

Kilka etykiet - jeden produkt

Już dziś w sklepach można natknąć się na miód oznaczony na co najmniej trzy sposoby:

  • Miody z importu (np. z Niemiec czy Hiszpanii) wciąż mogą być oznaczane ogólnie jako „mieszanka miodów z UE i spoza UE”.
  • Polscy producenci od 18 kwietnia 2024 r. muszą podawać dokładne kraje pochodzenia, np.: „miód z Polski”, „mieszanka miodów z Polski i Węgier”.
  • Miody wprowadzone do sprzedaży przed 18 kwietnia 2024 r. (np. ze starą etykietą „mieszanka miodów z UE i spoza UE”) mogą być sprzedawane do 18 kwietnia 2026 r.

Na sklepowych półkach przez długi czas będą funkcjonować równolegle trzy różne systemy etykietowania miodów, a w czerwcu 2026 r. pojawi się kolejny - pokazujący procentowy udział danego miodu. Trudno nie docenić wysiłków na rzecz uporządkowania oznaczeń, jednak pozostaje pytanie, czy przeciętny klient poradzi sobie z ich interpretacją.

Jak sprawdzić procenty?

Nowe prawo przewiduje, że na etykiecie miodu powinny się znaleźć informacje o dokładnym udziale miodów z różnych krajów. Tylko jak sprawdzić, czy te deklaracje są zgodne z rzeczywistością? Jak inspektor miałby zweryfikować, że w danym słoiku naprawdę jest np. 42% miodu z Ukrainy, 36% z Węgier i 22% z Polski?

Wprowadzana dyrektywa unijna zakłada możliwość rozwoju nowoczesnych metod wykrywania fałszerstw, m.in. spektroskopii, izotopowej analizy stabilnych pierwiastków, analizy pyłkowej i chemometrycznej. W debacie publicznej często przywoływana jest z kolei analiza DNA. Jednak w przypadku miodu, zarówno obecnie, jak i w przewidywalnej przyszłości, metoda DNA nie znajduje możliwości zastosowania jako oficjalna, uznana metoda badawcza.

DNA może być przydatne w wykrywaniu zafałszowań niektórych produktów żywnościowych, ale na tym etapie na pewno nie w miodzie – wyjaśnia dr hab. inż. Joanna Katarzyna Banach, prof. UWM w Olsztynie, ekspertka ds. jakości i autentyczności żywności. – Miód to złożona mieszanina, a metody molekularne są bardzo wrażliwe na obecność pyłku, sposób przetwarzania, wybór techniki ekstrakcji DNA czy jakość baz danych. Dziś nie są one ani powtarzalne, ani wystandaryzowane na poziomie wymaganym do urzędowej kontroli. – dodaje ekspertka.

Nowe przepisy = nowe wydatki

Obowiązek podawania udziałów procentowych krajów pochodzenia będzie wymagał od producentów zakupu nowych drukarek, modernizacji linii konfekcjonujących, zmiany projektów etykiet oraz aktualizacji systemów informatycznych. Dla wielu firm to wydatek rzędu dziesiątek, a nawet setek tysięcy złotych.

Oczywiście, będziemy się stosować do przepisów – zapewnia Przemysław Rujna. – Ale oczekujemy, że projekt krajowej ustawy implementującej dyrektywę będzie rozsądny i realistyczny. Czekamy na jego publikację, bo czas ucieka. – podsumowuje Sekretarz PIM.

Tymczasem, jak podkreśla Polska Izba Miodu, na bazarach, przydrożnych straganach czy w internecie wciąż można kupić miód sprzedawany bez jakichkolwiek etykiet, dat przydatności czy informacji o pochodzeniu — mimo że obowiązujące przepisy wymagają podstawowego oznakowania produktu.

– Podczas gdy legalni producenci działają pod stałą kontrolą i inwestują coraz więcej w zapewnienie zgodności z wymogami prawa, nielegalny handel rozwija się niemal bez nadzoru. To nie tylko przykład nieuczciwej konkurencji, lecz także realne zagrożenie dla bezpieczeństwa konsumentów, mówi Przemysław Rujna.



Liczba wyświetleń artykułu: 845

Komentarze z forum pszczelarskiego

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszy i weź udział w dyskusji!




  Współpracują z portalem:

Wiktoria Bajek

Wiktoria Bajek

Autorka tekstów

Studentka pedagogiki o specjalności resocjalizacja. Na co dzień pasjonatka pszczół miodnych i nie tylko. Szczególnie zainteresowana warunkami optymalnymi dla bytowania i rozwoju pszczół. Pasjonatka przyrody i długich spacerów.

Poliuretan czy drewno - który materiał lepszy na ul?

Paulina Jamrozik

Paulina Jamrozik

Autorka tekstów oraz właścicielka Medis-online.pl

Założycielka Gabinetu Dietetycznego MEDIS. Na co dzień pomaga trwale zmienić nawyki żywieniowe swoim pacjentom. Pokazuje jak pozbyć się zbędnej tkanki tłuszczowej, poprawić samopoczucie, samoocenę, a przede wszystkim zdrowie.

Domowy sposób na wzmocnienie odporności

Magdalena Tomaszewska-Bolałek

Magdalena Tomaszewska-Bolałek

Autorka przepisów kulinarnych i bloga kuchniokracja.hanami.pl

Japonista, dziennikarka, badaczka kultury żywieniowej, autorka książek: "Tradycje kulinarne Japonii" i "Japońskie słodycze" (książka nominowana w 3 kategoriach do Gourmand World Cookbook Awards). Zajmuje się prowadzeniem warsztatów kulinarnych, a także spotkań z zakresu historii jedzenia, trendów kulinarnych i percepcji smaku.

Ciasteczka lekko miodowe

Pierniczki świąteczne z miodem

Ciasto z mąką z czarnego ryżu

Marta Stachowiak

Marta Stachowiak

Autorka przepisów kulinarnych i bloga My Sweet Morning

Blogerka kulinarna (celebrate-your-morning.blogspot.com), na co dzień praktykująca słodkie śniadania. Prawdziwa koneserka miodów. Miłośniczka zdrowego i smacznego trybu życia. Swoją artystyczną duszę ujawnia nie tylko na talerzu ale również w rysunku i decoupage'u.

Ananas w czekoladowym cieście

Marchewkowe naleśniki z miodem

Naleśniki w karmelizowanym sosie pomarańczowym z miodem