Portal Pszczelarski

Pierwsze miodobranie na dachu VIVO! Piła i słodki konkurs

Informacja prasowa Open Media PR

pszczelarstwo wielkopolskie Piła miodobranie pszczelarstwo miejskie pasieka miejska Henryk Rolbiecki Magdalena Drzewiecka

Za nami pierwsze w historii pilskiego centrum handlowego miodobranie. Z początkiem maja na dachu obiektu zamieszkało ponad 150 tys. miododajnych pszczół, które dzięki bliskości bulwarów Châtellerault nad Gwdą mają doskonałe warunki do życia i produkcji miodu. Dzięki ich pracy już po dwóch miesiącach można było zebrać imponującą ilość miodu. Słoiczki pierwszego w historii centrum handlowego VIVO! Miodzio można było zdobyć podczas wyjątkowo słodkiego konkursu.

Kiedy w maju 2020 roku na dachu VIVO! otwarto pasiekę pszczelarze byli pewni, że kwestią czasu jest szybka aklimatyzacja owadów w nowym miejscu. Z racji położenia centrum handlowego przy zielonych terenach, na których występuje różnorodna roślinność, 150 tys. pszczół dostało wymarzoną przestrzeń do rozwoju. Dlatego zgodnie z planem, pod koniec lipca, odbyło się pierwsze w historii pasieki VIVO! miodobranie, w trakcie którego zebrano ponad 80 kilogramów pierwszego miodu. Przed przystąpieniem do miodobrania pszczelarze sprawdzili, czy owady zakończyły swoją pracę - w trakcie procesu ramki powinny być co najmniej w połowie zasklepieniu woskiem. Co ciekawe, w tym sezonie warunki pogodowe były na tyle trudne, że niektóre z roślin miododajnych nie miały nektaru. Przełożyło się to na smak i rodzaj miodu, który w tym zebraniu wymyka się wszelkim ramom gatunkowym.

- Z tego, co obserwujemy, na dachu VIVO! Piła pszczółki czują się świetnie. Są w bardzo dobrej kondycji z duża ilością czerwiu - "przyszłe pokolenia" o tej porze roku są bardzo istotne, ponieważ zapewniają prawidłowe zazimowanie rodzin. Ilość pszczół ciągle się zmienia - od wiosny rodzina składa się z około 15 000 - 20 000 osobników i rośnie wraz z rozwojem do 50 000 -70 000, a w okresie późnego lata znowu spada - mówi opiekun pasieki Henryk Rolbiecki.

Dojrzały miód, taki jak ten zebrany z pasieki VIVO! Piła, posiada wiele enzymów pszczelich i olejków eterycznych, co znacząco wpływa na jego smak. Miód przez co najmniej 3 lata nie traci swoich wyjątkowych wartości zdrowotnych i odżywczych!

miodobranie w Pile w Centrum Handlowym VIVO

- Nasze ule wpisały się w tkankę miejską i wzbogaciły lokalny ekosystem. Razem z pszczelarzami dokładamy wszelkich starań, żeby pszczoły czuły się u nas bardzo dobrze. Fachowa wiedza opiekunów pozwoliła stworzyć bezpieczną przestrzeń dla owadów, a te odwdzięczyły się nam pokaźną ilością miodu, który będzie można wygrać w konkursie - mówi Magdalena Drzewiecka, Center Manager VIVO! Piła.

Pierwszą szansą na zdobycie słoiczków VIVO! Miodzio był konkurs internetowy, ogłoszony na fanpage VIVO! Piła - słodki upominek trafił do 10 osób, które najtrafniej oszacowały wagę zebranego miodu.



Liczba wyświetleń artykułu: 501

Komentarze z forum pszczelarskiego

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszy i weź udział w dyskusji!




  Współpracują z portalem:

Emilia

Emilia

Autorka przepisów kulinarnych oraz bloga Kuchenna Kontrrewolucya

Całkiem świeżo upieczona tak mama, jak blogerka kulinarna. Fascynatka dobrej kuchni i słowiańskiego folkloru.

Pieczone przepiórki miodowo-cynamonowe z kremem z pieczarek

Rolada z szynki z pastą ziołową z olejem rzepakowym i morelami

Kaczka w marynacie korzennej pieczona w miodzie pitnym

Daniel Borak

Daniel Borak

Autor tekstów

Właściciel gospodarstwa pasiecznego Ślężańskie Miody i serwisu partnerskiego www.slezanskiemiody.pl

Projekt Bzykająca Przyczepka

Projekt Bzykająca Przyczepka Edukuje

Jak uzyskać finansowanie projektu korzystając z platformy crowdfundingowej Polak Potrafi?

Monika Czyżewska

Monika Czyżewska

Tęsknota za zdrowym, prostym, jakościowym życiem blisko natury, wolnym od chemii zaprowadziła mnie do momentu w życiu, kiedy zaczęłam wypiekać domowe chleby, przygotowywać przetwory no i... domowe kosmetyki. Na moim blogu www.naturalnie-ze-naturalnie.blogspot.com dzielę się z pomysłami na mydła naturalne ręcznie robione i nie tylko. Mam nadzieję, że tak jak ja zmienicie swoje postrzeganie pielęgnacji i zdrowia i stanie się to Waszym stylem życia.