Portal Pszczelarski

Truciciel pszczół z Głuchołaz ciągle poszukiwany. Pszczelarze wyznaczyli nagrodę

pszczelarstwo opolskie wytrucie pszczół wytrucie pszczół w Głuchołazach Miejsko-Gminne Koło Pszczelarzy w Głuchołazach

Sprawca wytrucia 30 rodzin pszczelich z pasieki w Głuchołazach na Opolszczyźnie w dalszym ciągu jest poszukiwany przez policję. Miejscowi pszczelarze wyznaczyli nagrodę pieniężną w wysokości 3 tysięcy złotych za wskazanie sprawcy.

Do zabicia pszczół doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek 21 października 2019 roku. Pszczelarze z Miejsko-Gminnego Koła Pszczelarzy w Głuchołazach od początku podejrzewali, że było to celowe działanie. Pasieka znajdowała się na ogrodzonej posesji, w obrębie przydomowego sadu. Policja na miejscu zdarzeniu odnalazła także ślady białej substancji. Starty poszkodowanego pszczelarza oszacowano na 30 tysięcy złotych.

Pszczoły, które przeżyły atak zostały przeniesione do nowych uli. W odnalezienie sprawcy przestępstwa, prócz policji, zaangażowała się powołana przez burmistrza specjalna komisja, a zarząd miejscowego koła pszczelarzy ufundował wspomnianą nagrodę. Na razie jednak działania te nie przyniosły większych rezultatów. Osoby, które posiadają dodatkową wiedzę o tym zdarzeniu proszone o kontakt pod numerem telefonu 881 442 420 lub z Komisariatem Policji w Głuchołazach pod numerem telefonu 77 409 24 20.



Liczba wyświetleń artykułu: 715

Komentarze z forum pszczelarskiego

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszy i weź udział w dyskusji!




  Współpracują z portalem:

Emilia

Emilia

Autorka przepisów kulinarnych oraz bloga Kuchenna Kontrrewolucya

Całkiem świeżo upieczona tak mama, jak blogerka kulinarna. Fascynatka dobrej kuchni i słowiańskiego folkloru.

Kutia wigilijna z miodem pitnym

Sałatka z ogórków w zalewie octowo-miodowej na zimę

Rolada z szynki z pastą ziołową z olejem rzepakowym i morelami

Magdalena Mendziak

Magdalena Mendziak

Autorka tekstów

Studentka Wydziału Pedagogiki, Socjologii i Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Zielonogórskiego. Właścicielka małej pasieki w okolicach Zgorzelca. Zawsze uśmiechnięta miłośniczka zwierząt oraz natury. W wolnych chwilach poświęca się wolontariatowi.

Pierniki miodowe na choinkę