Portal Pszczelarski

Jak wykonać świeczkę z wosku pszczelego?

Na zdjęciu: świece z wosku pszczelego. Źródło zdjęcia: orthodoxcandles.com/beeswax-candles-pictures/2012/05/beeswax-candles.jpg

świeczka z wosku pszczelego produkcja świeczki z wosku pszczelego metody produkcji świeczek z wosku pszczelego świece wyciągane zwijanie świeczek wyciąganie świeczek wylewanie świeczek wosk pszczeli węza koszt węzy knot ułożenie knota forma silikonowa

Świeczki z naturalnego wosku cieszą się ogromnym zainteresowaniem konsumentów, pomimo że są sporo droższe od sztucznych świeczek zapachowych. To dlatego wytwarzanie świec może być świetnym dodatkowym dochodem, jaki można uzyskać z pasieki.

Przetwarzanie naturalnego wosku na świece znacznie podnosi jego wartość. Kilogram węzy kosztuje bowiem około 10zł, gdy tymczasem ten sam wosk przetworzony na świece sięga może kosztować nawet 50 zł za jeden kilogram. Naturalne świece z wosku tworzą w domu niezwykły nastrój – klienci doceniają je za zapach, naturalność i ciepłe światło.

Do produkcji świec powinien być stosowany wyłącznie najczystszy wosk, który jest wolny od drobnych zanieczyszczeń. Świece z naturalnego wosku można wykonać na trzy sposoby – metodą zwijania, wyciągania lub wylewania. Jakość ostatecznego produktu oraz jego palenia się jest w dużej mierze uzależniona od rodzaju knota, jaki użyjemy oraz od jakości samego wosku. Jeżeli chodzi o same knoty, powinny być okrągłe w przekroju oraz odpowiednio ułożone w zależności od średnicy świeczki. Im większa średnica świeczki, tym większa powinna być średnica samego knota. Prawidłowo ułożony knot powinien być z jednej strony spłaszczony, a jego splot musi w tym miejscu mieć kształt litery V.

Zwijanie świeczek
Do świeczek wykonywanych metodą zwijania nadaje się wyłącznie węza pozyskana na walcach. Węza wylana w tej metodzie kompletnie się nie sprawdzi. Dlaczego? Bo nawet, jeśli podgrzejemy wosk do takiej temperatury, która będzie umożliwiała jego rozsmarowywanie, po ostygnięciu będzie on łamliwy, kruchy i kompletnie niepraktyczny. Z jednego arkusza węzy o najpopularniejszych wymiarach można ukręcić jedną dużą świece stołową, dwie świece długie lub grube albo 6-12 świeczek tortowych.
Aby wykonać świeczkę metodą zwijania trzeba odpowiednio przyciąć arkusz węzy – najlepiej wzdłuż blatu na którym będziemy pracować. Przycięcie powinno mieć długość około 5 milimetrów. Wtedy możemy zacząć zwijać, pamiętając o ułożeniu knota wzdłuż krawędzi oraz odpowiednio mocnej sile zwijania. Im lepiej będziemy dociskać kolejne zwoje, tym sztywniejsza i mocniejsza będzie powstała świeczka.

Wyciąganie świeczek
Metoda wyciągania świeczek była kiedyś tak popularna, że jej umiejętność była oddzielnym zawodem. Niestety, podobnie jak wiele dawnych zawodów, także ten odszedł z czasem w zapomnienie, w miarę jak pojawiały się nowoczesne metody produkcji. Dziś tylko niektórzy pszczelarze zajmują się tą wyjątkową, ale też pracochłonną formą rękodzieła. Jest to opłacalne, gdyż wielu koneserów naturalnych świec poszukuje właśnie świec wyciąganych.

Do produkcji świec woskowych za pomocą wyciągania potrzebować będziemy głębokiego kotła na wosk, który rozpuszczamy do temperatury nieznacznie powyżej punktu topnienia, czyli około 65 stopni. Następnie wybieramy knot o grubości dopasowanej do średnicy świeczki, jaką chcemy wykonać. Do końca knota, który spuścimy na dno kotła mocujemy kawałek metalu, który będzie pełnił funkcję usztywniającą. Knot zanurza się w wosku na dowolną głębokość, a następnie wyciąga i czeka aż ostygnie, po czym knot zanurzamy powtórnie. Tak warstwa po warstwie powstaje świeczka o takiej grubości, jaką chcemy uzyskać. Jak widać jest to metoda, która wymaga przede wszystkim czasu i cierpliwości.

Wylewanie świeczek
Dzięki wylewaniu świeczek możemy uzyskać produkt o dowolnej formie i kształcie. Trzeba jednak pamiętać o tym, by wosk rozpuszczać w tym celu tylko w kąpieli wodnej. Formy do produkcji świec można samodzielnie wykonać lub kupić gotowe. Najważniejsze, by przed nalaniem do nich wosku przetrzeć wewnętrzne ścianki rozpuszczalnikiem. Pamiętajmy też o prawidłowym włożeniu knota.

Opracowano na podstawie:
Werner Gekeler, Pszczoły. Poradnik hodowcy, Wydawnictwo RM, Warszawa 2014, s. 134-135

Zobacz również:

Pasta do malowania drewna na bazie wosku pszczelego

Do czego wykorzystuje się wosk pszczeli?

Domowe sposoby wytapiania wosku pszczelego

Jak pszczoły produkują wosk?

Węza pszczela

Anna Celińska

Anna Celińska

Autorka tekstów

Dziennikarz z wykształcenia, zawodu i pasji. Żaden temat nie jest jej obcy, a pszczoły z artykułu na artykuł uwielbia coraz bardziej. Na PortalPszczelarski.pl wrzuca teksty według najważniejszego klucza – informować, radzić, wyjaśniać to, co ważne dla Was. Bo bez czytelnika nie miałoby sensu pisanie.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora



Liczba wyświetleń artykułu: 51596

Komentarze z forum pszczelarskiego

camba 2017-03-13 07:56:38

Dlaczego smarować formy silikonowe rozpuszczalnikiem? Jakim rozpuszczalnikiem?



  Współpracują z portalem:

Magdalena Mendziak

Magdalena Mendziak

Autorka tekstów

Studentka Wydziału Pedagogiki, Socjologii i Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Zielonogórskiego. Właścicielka małej pasieki w okolicach Zgorzelca. Zawsze uśmiechnięta miłośniczka zwierząt oraz natury. W wolnych chwilach poświęca się wolontariatowi.

Pierniki miodowe na choinkę

Paulina Jamrozik

Paulina Jamrozik

Autorka tekstów oraz właścicielka Medis-online.pl

Założycielka Gabinetu Dietetycznego MEDIS. Na co dzień pomaga trwale zmienić nawyki żywieniowe swoim pacjentom. Pokazuje jak pozbyć się zbędnej tkanki tłuszczowej, poprawić samopoczucie, samoocenę, a przede wszystkim zdrowie.

Domowy sposób na wzmocnienie odporności

Marta Stachowiak

Marta Stachowiak

Autorka przepisów kulinarnych i bloga My Sweet Morning

Blogerka kulinarna (celebrate-your-morning.blogspot.com), na co dzień praktykująca słodkie śniadania. Prawdziwa koneserka miodów. Miłośniczka zdrowego i smacznego trybu życia. Swoją artystyczną duszę ujawnia nie tylko na talerzu ale również w rysunku i decoupage'u.

Krem bananowo-owsiany z miodem

Placki bananowo-owsiane z miodem

Placki z borówkami i miodem z cytryną

Stefan Jerzy Siudalski

Stefan Jerzy Siudalski

Autor artykułów

Kłodzczanin z urodzenia, obecnie mieszkaniec Warszawy. Osoba posiadające doświadczenie w różnych dziedzinach, w tym: w pszczelarstwie, poszukiwaniu wody, ochronie mienia. Emerytowany redaktor naczelny pisma Ochrona mienia, wykładowca w dziedzinie technicznej ochrony mienia oraz kierownik pracowni projektowania i produkcji aparatury naukowej.

Cztery pory roku czyli piosenka o Rębkowie