Portal Pszczelarski

Warszawscy urzędnicy nie chcą pszczół na swoim dachu

pszczelarstwo mazowieckie pasieka miejska pszczelarstwo miejskie pasieka na dachu urzędu Bartosz Dominiak Kamil Baj

Bartosz Dominiak, czynny działacz stowarzyszenia Otwarty Ursynów, zgłosił do budżetu partycypacyjnego na 2019 rok, projekt stworzenia pasieki miejskiej na dachu ursynowskiego ratusza. Niestety projekt został odrzucony. Urzędnicy nie zgodzili się ustawienie uli, ale aktywista nie zgadza się z przedstawioną argumentacją.

Pomysłem Bartosza Dominiaka było stworzenie pasieki składającej się z sześciu uli. Pasieka miałaby być umiejscowiona na dachu Urzędu Dzielnicy Ursynów. Pomysłodawca chciał, aby również ta dzielnica miała swój mały udział promowaniu wspierania owadów zapylających. Jak podaje portal Halo Ursynów, w Warszawie jest obecnie kilkaset uli umiejscowionych między innymi na dachach wielu instytucji czy ośrodków kultury. Niestety projekt pasieki miejskiej na Ursynowie został negatywnie zaopiniowany przez zespół do spraw budżetu partycypacyjnego.

Hodowlę pszczół miejskich uznano za działalność gospodarczą, która "nie mieści się w zadaniach własnych gminy". W mailu, jaki został wystosowany do Bartosza Dominiaka, stwierdzono, iż istnieje ryzyko uszkodzenia urządzeń znajdujących się na dachu urzędu, a ewentualna ekspertyza techniczna stanowi dodatkowy koszt. Ponadto urzędnicy obawiają się, że pszczoły będą stanowiły zagrożenie dla ludzi przebywających w budynku.

Zdaniem pomysłodawcy, powody odrzucenia decyzji są "absurdalne", a propozycja zwrócenia się do innych instytucji z tym pomysłem jest nielogiczna w kontekście przedstawionych przez urząd argumentów. Według niego, odmowa urzędników wynika faktycznie z niewiedzy lub nawet z ich złej woli.

Portal Halo Ursynów powołuje się na opinie Kamila Baja, doświadczonego miejskiego pszczelarza. Jego zdaniem pszczoły umiejscowione na dachu urzędu nie stwarzałyby większego zagrożenia dla mieszkańców niż te, które już znajdują się w okolicy, na przykład na dachu Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Pszczelarz podkreśla jednak, iż nie ma sensu naciskać na urzędników, którzy nie są zainteresowani taką inicjatywą. Lepszym wyjściem z tej sytuacji jest znalezienie dla pszczół bardziej przyjaznego środowiska.

Opracowano na podstawie:

Halo Ursynow, Pszczoły niemile widziane na dachu ratusza. Dlaczego?, https://www.haloursynow.pl/artykuly/pszczoly-niemile-widziane-na-dachu-ratusza-dlaczego,9640.htm, Data publikacji: 2018.05.14, Data odczytu: 2018.05.16



Liczba wyświetleń artykułu: 1804

Komentarze z forum pszczelarskiego

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszy i weź udział w dyskusji!




  Współpracują z portalem:

Anna Celińska

Anna Celińska

Autorka tekstów

Dziennikarz z wykształcenia, zawodu i pasji. Żaden temat nie jest jej obcy, a pszczoły z artykułu na artykuł uwielbia coraz bardziej. Na PortalPszczelarski.pl wrzuca teksty według najważniejszego klucza – informować, radzić, wyjaśniać to, co ważne dla Was. Bo bez czytelnika nie miałoby sensu pisanie.

Cena miodu w 2013 r.

Linia pszczół cau: WG

O czym pamiętać przy miodobraniu?

Agata Wojtuń oraz Agnieszka Strózik

Agata Wojtuń oraz Agnieszka Strózik

Koordynatorki projektu "Pszczoły w szkole"

"Pszczoły w szkole" to projekt realizowany w Katolickiej Szkołe Podstawowej SPSK im. Jana Pawła II w Chojnach i nagrodzony w konkursie grantowym "Z Kujawskim pomagamy pszczołom".

Szkolny Dzień Pszczoły

Młodzi detektywi szukają miejsc przyjaznych pszczołom

Pszczoły w szkole w czerwcu

Tadeusz Kaczkowski

Tadeusz Kaczkowski

Autor artykułów

Urodziłem się na Podolu. Jestem synem pszczelarza. Prowadzę własną pasiekę od 60 lat.

Trutowienie matek pszczelich

Stefan Jerzy Siudalski

Stefan Jerzy Siudalski

Autor artykułów

Kłodzczanin z urodzenia, obecnie mieszkaniec Warszawy. Osoba posiadające doświadczenie w różnych dziedzinach, w tym: w pszczelarstwie, poszukiwaniu wody, ochronie mienia. Emerytowany redaktor naczelny pisma Ochrona mienia, wykładowca w dziedzinie technicznej ochrony mienia oraz kierownik pracowni projektowania i produkcji aparatury naukowej.

Cztery pory roku czyli piosenka o Rębkowie