Portal Pszczelarski

Forum pszczelarskie - Gospodarka pasieczna

Przewożenie uli zimą Wróć do listy tematów

Liczba wyświetleń tematu: 5759

Zaloguj się aby obserwować temat

michal-trabka

2016-01-13 21:22:43

Witam. Mam taki problem. Sąsiad jest dość uciążliwym człowiekiem. Stwierdził, że najlepszą porą do wycięcia przeszkadzających mu drzew będzie zima. Tuman jest i tyle. Nie pogadasz. Niestety moje ule są w pobliżu tych drzew (jakieś 10-12 metrów). Obawiam się, że nawet niechcący może mi je zniszczyć i tym samym pozbawić pszczoły żywotu. Czy mogę ule przewieźć w inne miejsce? Czy to, że teraz jest koło zera ale zaraz zapowiadają mróz będzie miało jakiś wpływ? Czy ryzykować? Co z hałasem? Może mu długo zejść...

Lukasz_Baniak

2016-01-14 20:57:07

No kolego, ja bym proponował abyś jednak powstrzymał się od wszelkiego przenoszenia uli w inne miejsce. Pogadaj z "tumanem". Daj flaszkę, cokolwiek. Pszczół nie powinno się niepotrzebnie denerwować. Hałas + poruszanie ulem nie są wskazane. Daj znać co się udało z nim zrobić. Może się sąsiad ugnie.

RomanJasi

2016-01-15 21:43:38

przenies delikatnie w drugi koniec dzialki po imprezie z powrotem co roku na sylwestra duze bum przez tydzien ipszczoly nic pozdrawiam

blondynekkrk

2016-01-15 23:01:03

Przenosząc ule nie spowoduje się przypadkiem efektu odwrotnego do zamierzonego? Ja bym na chłopski rozum proponował zostawić je tam gdzie są. Może nie mam specjalnie doświadczenia ale wydaje mi się, że skoro wszędzie wszyscy trąbią o tym, aby nie ruszać zimą zasiedlonych uli, to trzeba to zrobić. Z drugiej jednak strony - nie ryzykujesz, nie wygrywasz. Taka kolej rzeczy ;)

factis

2016-01-16 17:31:05

Nie jest to czas na przewożenie pszczół ale jeżeli nie masz innego wyjścia to najlepiej nie kombinuj tylko weź ule delikatnie przenieś w bezpieczne miejsce. Gdy zagrożenie minie niech wrócą w poprzednie miejsce. Gdy zagrożenie byłoby bardzo poważne i trzeba było przewieźć pszczoły, to trudno - ryzykuj. Nie ma co jednak ukrywać, że pszczoły w zimie należy przewozić tylko wtedy, gdy nie ma już innego wyjścia. Jeżeli jednak hałas będzie nie aż tak duży to bym nie przenosił pszczół w inne miejsce. Chwilę się będą denerwować i im przejdzie. Po kilku godzinach hałasu nie powinny się osypać. Poza tym co to za czas na ścinanie drzew? Pierwszy raz czytam, aby ktoś chciał ścinać drzewo zimą...

Antoni

2016-01-17 12:38:45

Faktycznie niecodzienna sytuacja. Przede wszystkim trzeba by się zastanowić, czy nie można podjąć jakiś środków zapobiegawczych. Mógłbyś (jeżeli masz) dać sąsiadowi drewna. W ten sposób nie musiałby rąbać drewna. Poza tym, jeżeli miałby siekierą rąbać drewno, to poziom decybeli będzie na tyle nikły, że nic się nie stanie pszczołom. No chyba, że zrobi to bardzo nieumiejętnie, wówczas drzewo może spaść na lub w pobliżu uli. Wówczas będzie niedobrze. Jeżeli będzie używać piły to może być głośno. Wówczas trzeba będzie pomyśleć co zrobić, ale na pewno nie przewozić a ewentualnie przenieść ule.

Weź udział w dyskusji:




  Współpracują z portalem:

Agata Wojtuń oraz Agnieszka Strózik

Agata Wojtuń oraz Agnieszka Strózik

Koordynatorki projektu "Pszczoły w szkole"

"Pszczoły w szkole" to projekt realizowany w Katolickiej Szkołe Podstawowej SPSK im. Jana Pawła II w Chojnach i nagrodzony w konkursie grantowym "Z Kujawskim pomagamy pszczołom".

Młodzi detektywi szukają miejsc przyjaznych pszczołom

Pszczoły w szkole w czerwcu

Szkolny Dzień Pszczoły

Bogdan Piekarz

Bogdan Piekarz

Autor tekstów

Pszczelarz z przeszło 70-letnim doświadczeniem. Autor licznych publikacji w branżowych czasopismach. Członek Rejonowego Koła Pszczelarzy nr 2 w Łodzi.

Główny przegląd wiosenny rodzin pszczelich

Miodobranie - krok po kroku

Kuba

Kuba

Autor przepisów i bloga Kuba w kuchni (z małą pomocą Mamy)

Jeden z najmłodszych kucharzy w Polsce. Ma 5 lat. Bardzo lubi pływać, śpiewać, czytać i rysować.

Babeczki orzechowo-bananowe z polewą miodową