Portal Pszczelarski

Forum pszczelarskie - Szybkie pytanie - krótka odpowiedź

Przenoszenie ula o 3 metry a opadanie roju Wróć do listy tematów

Liczba wyświetleń tematu: 6357

Zaloguj się aby obserwować temat

Strony: 1 2

K.S

2015-10-11 08:30:48

Witam
Zwracam się do państwa z prośba o informację o pszczołach.
Czy prawda jest że nie można przestawić ula o 3m bo pszczoły do niego nie trafia i wyginą?
Tak twierdzi pewien pan który rozstawił ule pomiędzy rowami melioracyjnymi i nie może tamtędy przejechać ciężki sprzęt.
Powiedział że teraz jeszcze latają, a później nie może ich ruszyć bo mu rój "opadnie", a prawda chyba jest taka że ule sa w złym stanie i on sie boi że sie rozsypia jak je ruszy
Dodam jeszcze że jest to na terenie miasta , a przepisy porządkowe wykluczają trzymanie pszczół w tym miejscu
Jak bym się zwrócił do władz to oni mu te pszczoły zlikwidują a ja tego nie chcę
niech on sobie trzyma te pszczoły tylko chodzi o przesunięcie tych uli
Bardzo proszę o odpowiedz
Pozdrawiam
Kazimierz Sitarz

Ola

2015-10-11 20:49:44

Witam, co do przestawienia uli to owszem można to robić ,ale muszą być spełnione określone warunki aby rodzina nie wyginęła .Najlepszy czas to zima .Zawsze się można dogadać jeśli będą chciały obie strony :-)
Pozdrawiam Pana Kazimierza jak i posiadacza uli:-)

oro54

2015-10-11 23:17:33

Witam. Jest wiele sposobów na przestawianie pszczół na bliskie odległości. Wszystko zależy od tego w jakiej porze roku trzeba tego dokonać.
Ul można przesuwać dziennie około 50 cm na boki i około 1 metra do tyłu lub przodu, gdy pszczoły jeszcze latają po pożytki. Sprawdza się doskonale, gdy w grę wchodzą niewielkie odległości.
Skuteczne jest też użycie drobnych, mokrych trocin do zamknięcia wylotka na czas przenoszenia ula. Praktycznie wykonuję to tak: biorę ze dwie garści drobnych trocin (nie pyłu), zwilżam je wodą tak, aby zgniecione w dłoni zachowały nadany im kształt. Następnie biorę ołówek i wkładam do wylotka. Dokładnie zatykam trocinami wylotek mocno ubijając, szczególnie wokół ołówka. Tak przygotowany ul przenoszę w przygotowane wcześniej miejsce w pasiece. Po ustawieniu na nowym miejscu delikatnie wyciągam ołówek, bacząc, aby nie zrujnować zamknięcia z trocin. Pozostały otwór w trocinach pszczoły natychmiast zaczynają powiększać wynosząc z ula trociny. W trakcie tych porządków, niejako przy okazji, zapamiętują nową lokalizację ula.
Jesienią, z chwilą pojawienia się rannych przymrozków, a w południe pszczoły jeszcze pojawiają się na wylotku, to można późnym popołudniem przenieść ul w docelowe miejsce bez dodatkowych zabiegów.
Można też rodzinę w ulu zamknąć na „głucho” na minimum cztery doby i przenieść na docelowe miejsce. Przez tak długi okres zamknięcia zbieraczki tracą pamięć położenia wylotka i po otwarciu dokonują nowego oblotu. W czasie upałów należy takiej rodzinie, w trakcie zamknięcia, zapewnić wentylację i wodę.
Wszystkie te sposoby wielokrotnie były przeze mnie stosowane i zawsze kończyły się powodzeniem.
Inna sprawa, że z sąsiadami lepiej żyć w zgodzie w myśl zasady, że „gdzie Cię nie proszą, tam kijem wypłoszą”, chociaż, jak ktoś powiedział: „są ludzie i ludziska” - ale to już inna bajka.

blondynekkrk

2015-10-12 19:11:06

Święte słowa oro54. Najlepszym i zarazem najbardziej przykrym przykładem jest sprawa pana z Jaszczurowej. Nawet wywiązała się dość poważna dyskusja na jego temat, w której wzięli udział letnicy z ww. wsi.

http://www.portalpszczelarski.pl/forum/prawo_i_marketing_w_pasiece/670/wyrok_dla_pszczelarza_ze_wsi_jaszczurowa.html

Chyba zdecydowanie lepiej jest się dogadać z drugą stroną.

@Ola, a jak wygląda kwestia zimowa? W końcu pszczoły zawiązują kłąb. Przenoszenie uli nie spowoduje wzmożonej agresji u pszczół?

michal-trabka

2015-10-12 19:54:31

Panie Kazimierzu, z mojego doświadczenia uli z pszczołami nie przenosi się w zimie. Powtarzam - z mojego doświadczenia. Byłem uczony, że do pszczół nie podchodzi się wogóle w zimie, tak aby ich nie denerwować. Zdenerwowane pszczoły zużywają więcej pokarmu i mogą przez to nie przetrwać zimy.

Polecam zapoznać się z artykułem o terminie i sposobie przenoszenia pszczół w zimie: http://www.portalpszczelarski.pl/artykul/676/kiedy_i_jak_przeniesc_ul_w_inne_miejsce.html

Ola

2015-10-13 18:02:21

@blondynekkrk Pan Kazimierz pytał czy można przenosić , odpowiadam ,więc ,że tak , ale ...nie zawsze .Czy przy okazji spowoduje to wzmożona agresję u pszczółek oczywiście możne tak się stać , ale nie przenosimy uli codziennie tylko w wyjątkowych sytuacjach tak jak w przypadku Pana K. Jeżeli zachowany wszelki środki ostrożności to nie powinno wyrządzić to większej szkody pszczółkom .
Pozdrawiam i czekam na info jak zakończył się temat i czy pszczółki przeżyły, ale o tym dowiemy się chyba wiosną:-)

oro54

2015-10-14 00:42:26

Jeżeli pszczoły są tak wrażliwe na wszelkie ruchy wokół ula, na hałasy,czy wibracje, to niech mi ktoś wytłumaczy fenomen pasiek, zlokalizowanych w bezpośrednim sąsiedztwie czynnych torów kolejowych. Osobiście znam dwóch takich pszczelarzy. Jedna z pasiek licząca kilkanaście uli, oddalona jest od torów około dwadzieścia, trzydzieści metrów, a ustawiona została w latach siedemdziesiątych XX w. Właściciel tej pasieki był dróżnikiem, a obecnie jest emerytem. Zawsze twierdził, że pszczołom ruch kolejowy nie szkodzi i że zawsze dobrze zimowały.
Druga z pasiek oddalona jest linii kolejowej około stu metrów, stoi w sadzie graniczącym z torowiskiem. Zarówno w jednej jak i drugiej pasiece, gdy przejeżdża rozpędzony, ciężki, skład towarowy, czuć jak ziemia drży. Ta pasieka w tym miejscu stoi już kilka lat. Jej właściciel także twierdzi, że zimują prawidłowo i większych strat nie zaobserwował.
Pszczoły są bardziej odporne na różne niespodzianki, które niesie z sobą życie, niż nam się wydaje :-)

blondynekkrk

2015-10-14 18:31:31

@Ola, przepraszam, nie zrozumiałem chyba za dobrze Twojej wypowiedzi :) Pewnie tak. Też jestem ciekawy jak się udało rozwiązać ten problem.

@oro54 - na trasie do Wrocławia często przejeżdża się obok ogródków, w których widać ule. Zastanawiało mnie to, czy to coś zmienia. Dużo osób zwraca uwagę na to, aby nie robić nic przy pszczołach gdy zawiążą kłąb zimowy. Czy to oznacza, że ich argument jest słaby?

Strony: 1 2

Weź udział w dyskusji:




  Współpracują z portalem:

Anna Celińska

Anna Celińska

Autorka tekstów

Dziennikarz z wykształcenia, zawodu i pasji. Żaden temat nie jest jej obcy, a pszczoły z artykułu na artykuł uwielbia coraz bardziej. Na PortalPszczelarski.pl wrzuca teksty według najważniejszego klucza – informować, radzić, wyjaśniać to, co ważne dla Was. Bo bez czytelnika nie miałoby sensu pisanie.

Jak kupić dobry miód?

Dźwięki wydawane przez pszczoły miodne

Kiedy dać nadstawkę?

Ewa Jarosz

Ewa Jarosz

autor przepisów kulinarnych i bloga dietetykwstolicy.blogspot.com

Dietetyk medyczny, blogerka kulinarna i amator fotografii. Uczy swoich pacjentów jak utrzymać zasady racjonalnego odżywiania czerpiąc przyjemność z jedzenia. Zaraża optymizmem i zdrowym podejściem do życia.

Ser twarogowy z miodem i orzechami

Słodka sałatka z kurczakiem

Ciasto jogurtowo-miodowe z cynamonem

Stefan Jerzy Siudalski

Stefan Jerzy Siudalski

Autor artykułów

Kłodzczanin z urodzenia, obecnie mieszkaniec Warszawy. Osoba posiadające doświadczenie w różnych dziedzinach, w tym: w pszczelarstwie, poszukiwaniu wody, ochronie mienia. Emerytowany redaktor naczelny pisma Ochrona mienia, wykładowca w dziedzinie technicznej ochrony mienia oraz kierownik pracowni projektowania i produkcji aparatury naukowej.

Cztery pory roku czyli piosenka o Rębkowie

Luiza Dawidowicz

Luiza Dawidowicz

Autorka publikacji

Doktorantka na Wydziale Ogrodnictwa i Architektury Krajobrazu Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Absolwentka kierunków: ochrona środowiska na UAM w Poznaniu oraz ogrodnictwo na UP w Poznaniu. Interesuje się projektowaniem ogrodów, urządzaniem i pielęgnacją zieleni, a także rewitalizacją zdegradowanych obszarów. W swoim działaniu łączy wiedzę zdobytą na obu kierunkach studiów z zamiłowaniem artystycznym oraz florystycznym. Uwielbia rośliny, zwierzęta, pracę w ogrodzie, podróże bliskie i dalekie. Działa w Stowarzyszeniu Inżynierów i Techników Ogrodnictwa w Poznaniu, w którym pełni funkcję wiceprezesa Sekcji Florystycznej.

Murarka ogrodowa (Osmia rufa L.). Cz. 2.

Murarka ogrodowa (Osmia rufa L.). Cz. 1.

Murarka ogrodowa (Osmia rufa L.). Cz. 3.