Portal Pszczelarski

Forum pszczelarskie - Komentarze do artykułów

Bartłomiej Maleta - wywiad z pszczelarzem Wróć do listy tematów

Liczba wyświetleń tematu: 1515

Przejdź do artykułu Bartłomiej Maleta - wywiad z pszczelarzem

Zaloguj się aby obserwować temat

JaninaWeronika

2025-02-19 11:55:48

Świetny tekst, bardzo ciekawa rozmowa. Chciałam jednak dopytać - czy może wiadomo jak wielu jest pszczelarzy prowadzących pasieki w sposób nakierowany na naturalną odporność pszczół? I czy są jakieś badania wskazujące, że pasieki, w których nie walczy się w roztoczami mogą rozwijać się stabilnie?

bartmaleta

2025-02-19 13:10:52

Pani Janino,
zachęcam do sięgnięcia do książki, bo tam to jest wyjaśnione wszystko bardzo szczegółowo (książkę można nabyć na stronie Wydawcy, tj. Bartnika Sądeckiego).
Próbując krótko uszczegółowić to co w tekście i odpowiadając na Pani pytanie: Nie sposób podać liczby takich pszczelarzy. Szacuje się, że w USA nie leczy się 10% pszczół (ale nie wiem czy to 10% pszczelarzy), a na Wyspach Brytyjskich 30% i liczba rośnie. to są szacunki. W Europie jest tych pszczelarzy na pewno kilkanaście lub kilkadziesiąt osób, które są znanymi pszczelarzami udzielającymi się publicznie - to są hodowcy, pszczelarze zawodowi czy bardzo zaawansowani amatorzy, którzy propagują to podejście. Liczba małych hobbystów jest nie do określenia.
Jeśli chodzi o drugie pytanie: Jest trochę badań dotyczących dziko żyjących populacji - ale rozumiem, że nie o to Pani pyta. Jest trochę badań, w których brano jakieś próbki z pasiek pszczelarzy i porównywano je z grupami nieleczonymi. Najwięcej ich jest z Anglii i Skandynawii (np. Melissa Oddie, naukowczyni z Kanady, badała pszczoły nieżyjącego już Terjego Reinertsena z okolicy Oslo), w Anglii badano pszczoły np. Rona Hoskinsa (też już nieżyjącego). Jest też trochę badań populacji z Niemiec, gdzie w niektórych rejonach są bardzo zaawansowane prace - proponuję zapoznać się z działalnością naukowca Ralpha Buchlera - obecnie promowany jest mocno jego ruch Varroaresisten2033 (polecam wywiad z Ralphem, który przeprowadziłem razem z Kubą Jarońskim z Radia Warroza: https://warroza.pl/ralph-buchler/). W wielu miejscach są też bardzo wiarygodne świadectwa praktyków - np. grupa wokół Erika Ostelunda z Hallsberg w Szwecji, który organizuje coroczne konferencje, na które co roku zapraszani są naukowcy badający populacje odporne. Np. ostatnio był Stephen Martin z Anglii, który większość zawodowego życia zajmuje się badaniem populacji odpornych - zarówno dziko żyjących, jak i utrzymywanych przez człowieka. Obecnie np. bierze udział w badaniach odpornych pszczół na Hawajach. Pozdrawiam!
Bartek Maleta

raszaga

2025-02-21 20:54:34

Mam kilka pytań:
1. jakie ule są zdrowe dla owadów, np. stymulują propolisowanie?
2. jak przeprowadzać właściwą selekcję pszczół?
3. czy właściwe jest ocieplanie ula?

raszaga

2025-02-21 21:17:48

Chyba źle zadałam trzecie pytanie, jakie korzyści niesie za sobą ocieplanie ula?

bartmaleta

2025-02-23 17:36:27

To są bardzo rozległe zagadnienia i można do nich podejść wielorako. Więc spróbuję tu możliwie bardzo skrótowo, odsyłając do artykułów (no i oczywiście kolejny raz do książki, bo tam są wszystkie te odpowiedzi z szerszym omówieniem).

1. Według badań, które znam i ku którym się skłaniam, zdrowe ule dla pszczół są: ciepłe, (dobrze izolowane), suche (nie generujące problemów z wilgocią, a więc np. z materiałów oddychających), małe (stymulujące rojenie, pozwalające "opanować" całą kubaturę), i właśnie stymulujące propolisowanie, czyli o chropowatych ścianach (nieobrobione drewno, próchno jak w dziupli, słoma, trzcina itp).
Problem w tym, że nie zawsze współgra to z potrzebami gospodarczymi/produkcyjnymi pszczelarzy. Bo ul ma być lekki (a więc np. podwójne ściany i izolacja nie bardzo już wchodzą w grę, a styropian/styrodur jest gładki w środku i nieoddychający), duży (właśnie, żeby stymulować wzrost rodziny, a nie rojenie), o gładkich ścianach (bo propolis przeszkadza, a poza tym i tak się go skrobie czy opala).
Konieczne jest więc szukanie własnych kompromisów, żeby połączyć to "wyidealizowane siedlisko" z potrzebami gospodarki pasiecznej - choćby produkcją miodu na własne potrzeby. Ewentualnie poznanie potrzeb pszczół i próbowanie symulowania ich realizacji (np. poprzez sztuczną przerwę w czerwieniu zamiast rojenia, czy sztuczną rójkę itp).
Jest trochę badań obecnie na temat izolowanych/ciepłych uli vs zimne, ale zasadniczo one potwierdzają mniej więcej te same wnioski.

Literatura:
- https://bractwopszczele.pl/art/art9_1.html - "O zaleszczotku książkowym i nie tylko, czyli w poszukiwaniu naturalnego wroga dręcza pszczelego"
- https://bractwopszczele.pl/art/art12.html - "„Pszczelarstwo darwinistyczne”, czyli perspektywa ewolucyjna w pszczelarstwie"
- https://bractwopszczele.pl/art/art_koszki_PS.html - "Kószki"
- https://bractwopszczele.pl/tlm/torb1.html "Pszczelarska (R)ewolucja – Program Ochrony Gatunku"


2. Selekcja pszczół powinna być ukierunkowana na to, czego pszczoły potrzebują, żeby przetrwać w kompromisie do potrzeb gospodarczych pszczelarza. Nie jest to zupełnie sprzeczne, a ponieważ my pszczelarze zależymy od pszczół, bo to one produkują miód i zapylają, to stoję na stanowisku, że powinniśmy raczej dostosowywać się do nich niż na odwrót. Właściwa selekcja pszczół musi uwzględniać szeroko rozumiane adaptacje lokalne, a w obecnym świecie również odporność na warrozę (co jest dla mnie absurdalnie oczywistą cechą, a co czasem - mam wrażenie, chyba słuszne - jest swoistym odkryciem dziś dla hodowców). Jeśli mówimy o szeroko rozumianej "właściwej selekcji" (czyli nie szczegółowo o odporności na warrozie, ale ogólnie), to kluczem jest to, żeby selekcja nie umniejszała zdolności adaptacyjnych pszczół, co się często działo: np. selekcjonowano wbrew zachowaniom higienicznym (na tzw. zwarty czerw), czy wbrew propolisowaniu, czy na czerwienie cały sezon bez reagowania na środowisko (np. okresy głodu). To wpłynęło na zmniejszenie adaptacji. I taką selekcję trzeba wyeliminować całkowicie.
Jeśli natomiast mówimy o selekcji na odporność na warrozę, to możemy stosować 3 podstawowe kierunki:
a) zdanie się na selekcję naturalną - tj. minimalizujemy kuracje lub całkowicie od razu je odstawiamy i rozmnażamy te pszczoły, które przeżywają i mają się najlepiej, a przy tym dobrze reagują na środowisko lokalne itp., a przy tym są rozsądne w gospodarce (np. nie są nadmiernie obronne);
b) obserwacja cech związanych z odpornością i dobór tych pszczół, które je mają (higieniczność, VSH, grooming, recapping itp itd.). Tu trzeba dobierać odpowiednio szeroką pulę reproduktorek i odpowiednio szeroką ilość cech.
c) dobór tych, które mają najniższe porażenie dręczem pszczelim i najmniejszą dynamikę przyrostu populacji dręcza (czyli szacujemy poziom, sprawdzamy 2-3 razy w roku i dobieramy te, które wypadają najlepiej).

Literatura:
- https://bractwopszczele.pl/bra/pro4.html - "HODOWLA PSZCZÓŁ ODPORNYCH" - PROGRAM HODOWLI/SELEKCJI DLA KÓŁ I ZRZESZEŃ
- https://bractwopszczele.pl/bra/poglady7.html - Selekcja niezgodna z naturalnymi potrzebami gatunku
- https://bractwopszczele.pl/tlm/o1.html - Hodowla na odporność
- https://bractwopszczele.pl/art/art24_1.html - Największe błędy gospodarki pasiecznej w kontekście populacyjnego zdrowia pszczół
- https://bractwopszczele.pl/art/art14_5.html - Wstępna selekcja pszczół, czyli „okresy przejściowe” do pszczelarstwa bez leczenia
- za kilka miesięcy (może koło maja, czerwca?) będzie też w tym kontekście na naszej stronie opis metody Ralpha Buchlera (tj. połączenie selekcji z metodami biotechnicznymi w pszczelarstwie). Na razie można sobie coś poszukać na internecie, działają w tym temacie grupy, choć na razie po Polsku jest sporo o metodach biotechnicznych, a o samej selekcji nie ma zbyt wiele.

3. Literatura z punktu 1 odpowiada na to pytanie (zwłaszcza te artykuły: https://bractwopszczele.pl/art/art9_1.html - "O zaleszczotku książkowym i nie tylko, czyli w poszukiwaniu naturalnego wroga dręcza pszczelego"; https://bractwopszczele.pl/tlm/torb1.html "Pszczelarska (R)ewolucja – Program Ochrony Gatunku")


Zachęcam do przegrzebania sobie naszej strony, bo tam jest większość odpowiedzi na tego typu pytania.
pozdrawiam,
Bartek Maleta

Weź udział w dyskusji:




  Współpracują z portalem:

Luiza Dawidowicz

Luiza Dawidowicz

Autorka publikacji

Doktorantka na Wydziale Ogrodnictwa i Architektury Krajobrazu Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Absolwentka kierunków: ochrona środowiska na UAM w Poznaniu oraz ogrodnictwo na UP w Poznaniu. Interesuje się projektowaniem ogrodów, urządzaniem i pielęgnacją zieleni, a także rewitalizacją zdegradowanych obszarów. W swoim działaniu łączy wiedzę zdobytą na obu kierunkach studiów z zamiłowaniem artystycznym oraz florystycznym. Uwielbia rośliny, zwierzęta, pracę w ogrodzie, podróże bliskie i dalekie. Działa w Stowarzyszeniu Inżynierów i Techników Ogrodnictwa w Poznaniu, w którym pełni funkcję wiceprezesa Sekcji Florystycznej.

Murarka ogrodowa (Osmia rufa L.). Cz. 1.

Murarka ogrodowa (Osmia rufa L.). Cz. 2.

Murarka ogrodowa (Osmia rufa L.). Cz. 3.

Marta Stachowiak

Marta Stachowiak

Autorka przepisów kulinarnych i bloga My Sweet Morning

Blogerka kulinarna (celebrate-your-morning.blogspot.com), na co dzień praktykująca słodkie śniadania. Prawdziwa koneserka miodów. Miłośniczka zdrowego i smacznego trybu życia. Swoją artystyczną duszę ujawnia nie tylko na talerzu ale również w rysunku i decoupage'u.

Serniczki z malinami i miodem

Naleśniki bananowe z miodem

Kiwi w cieście z miodem rzepakowym

Tadeusz Netczuk

Tadeusz Netczuk

Autor tekstów

Doświadczony pszczelarz. Chowem pszczół zajmuje się od 1970 r. Obecnie jego pasieka zlokalizowana jest w ROD Bielany we Wrocławiu.

Murarka ogrodowa (Osmia rufa L.) - Podstawowe informacje

Hodowla murarki ogrodowej (Osmia rufa L.)

Zabezpieczenie pszczoły murarki (Osmia rufa L.) przed zimą