Portal Pszczelarski

Forum pszczelarskie - Komentarze do artykułów

Pierwsza kłoda bartna wisi na dębie w leśnictwie Pogrodzie Wróć do listy tematów

Liczba wyświetleń tematu: 1739

Przejdź do artykułu Pierwsza kłoda bartna wisi na dębie w leśnictwie Pogrodzie

Zaloguj się aby obserwować temat

blondynekkrk

2017-11-13 19:35:38

Świetnie! Czyli praca Nadleśnictwa Augustów nie poszła na marne. Czerpie z ich wiedzy i doświadczenie coraz więcej przyszłych bartników.

arek

2017-11-21 16:17:05

Oby tak dalej. Jestem za przywróceniem bartnictwa, albo chociaż podjęciem kroków ku temu.

oro54

2017-11-21 21:18:56

I poco to wszystko?
Skończą się pieniądze unijne, skończy się bartnictwo. No może tylko poza pojedynczymi hobbystami.
Ma to taki sam sens jak promowanie jazdy konnej w zamian za podróże po drogach samochodem. Jako ciekawostka turystyczna owszem, ale nic ponadto.

wowosowa

2017-11-27 19:25:51

Czy posiadacz rodziny pszczelej zgłosił ten fakt powiatowemu lekarzowi weterynarii? Jest to wymóg ustawowy!

wowosowa

2017-11-27 19:31:23

Kol. oro 54 bardzo trafnie ujął temat. Zdecydowanie popieram jego zdanie.
Już sama nazwa tego bezsensownego przedsięwzięcia „ Bartnictwo ratunkiem dla dzikich pszczół” jest podwójnie fałszywa.
Ktoś może pomyśleć, że istnieją w lasach dzikie pszczoły miodne, które nie mają się gdzie podziać i dlatego należy im pomóc, budując barcie. Tym czasem pszczoły te nie są wcale dziksze od tych w okolicznych pasiekach, ponieważ z nich przywędrowały jako roje niewiadomego pochodzenia.
Czyli wygodne życie w ulach zamieniły na dziuple, gdzie siłą rzeczy (wysokość umieszczenia gniazda, niemożność dokonania przeglądu plastrów) pozbawione zostaną należytej opieki pszczelarza, w tym racjonalnego karmienia a przede wszystkim właściwego leczenia warrozy.
W przypadku wystąpienia zgnilca nie zostanie on w porę wykryty, za to stanowić będzie piękne źródło zakażenia dla okolicznych pasiek przez kilkanaście lat, uniemożliwiając jakiekolwiek racjonalne zwalczanie tej choroby.
A ileż tego „cennego i poszukiwanego” miodu uzyskamy, niestety niehigienicznie, z jednej dziupli. Ściema mega totalna, jak mówią młodzi.:)

eryk16

2017-12-02 05:56:09

Trudno się z Wami nie zgodzić. Argument dofinansowania unijnego oraz zagrożenia dla pszczół z okolicznych pasiek związane z trudnościami w ocenie stanu zdrowotności bartnych pszczół bardzo przemawiają za tym, aby porzucić program bartnictwa w Polsce.

Ale weźcie pod uwagę również jeszcze jedną kwestię. Tak jak zawód bartnika należy do ginących zawodów, tak i zawód szewca czy kowala zbliża się ku upadkowi. Te giną dlatego, że nie ma ludzi chętnych do tego typu pracy lub jest ich zbyt mało. Młodzi totalnie nie mają ochoty zajmować się czymś, w czym nie będą czuć pieniędzy. Najlepiej od razu bardzo dużych. Czy wyobrażacie sobie życie bez szewca? Ja nie.

Dofinansowywanie bartnictwa moim zdaniem wpływa na młodych i zachęca ich chociaż do zainteresowania się tematem. Daje szansę, że zawód ten nie zniknie całkowicie z listy zawodów.

Weź udział w dyskusji:




  Współpracują z portalem:

Grzegorz Belica

Grzegorz Belica

Autor tekstów oraz Koordynator Fab Lab Łódź

Fab Lab Łódź to organizacja propagująca idee zrób to sam, samowystarczalności i rozwoju umiejętności praktycznych. Jednym z elementów jaki rozwijają jest edukacja w zakresie hodowli pszczół i roli jaką pełnią w naturze i gospodarce człowieka.

III edycja warsztatów: Sami robimy ul wielkopolski

Warsztaty pszczelarskie w Fab Lab Łódź - relacja z wydarzenia

Warsztat: Sami robimy ul wielkopolski

Monika Wolańska

Monika Wolańska

Autorka przepisów kulinarnych i bloga Słodkie Słone

Z wykształcenia jestem inżynierem budownictwa a z zamiłowania „kucharą” - tak określają mnie znajomi. Pasji mam całe mnóstwo! Dobra kuchnia, fotografia, piękne wnętrza i miejsca, podróże…

Sałata z grejpfrutem, serem pleśniowym i sosem winegret z miodem

Kurczak z sosem sojowym i miodem

Pierniczki na miodzie

Ewelina Rękawek

Ewelina Rękawek

Autorka przepisów kulinarnych i bloga pysznewege.com

Copywriter z zawodu, górołaz i kucharka z zamiłowania, wegetarianka z przekonania.

Pierniczki z miodem na święta - wersja 1

Szarlotka z karmelizowanymi migdałami

Ciasto kukurydziane z wiśniami na miodzie